Aktualności
Rozmiar czcionki
-
Areszt za liczne kradzieże sklepowe
Wkrótce przed sądem odpowiedzą 25 i 48-latka, które dokonały kradzieży artykułów spożywczo – przemysłowych w pięciu sklepach na terenie Zamościa. Zabierany przez nie z półek towar to głównie markowe kawy i kapsułki do zmywarek. Wartość utraconego mienia oszacowano na ponad 6 500 złotych. Podejrzane usłyszały już zarzuty kradzieży i na mocy sądowego postanowienia na trzy miesiące trafiły do aresztu.
Zamość -
Oszustwo „na pracownika banku”. Małżeństwo straciło 32 tysiące zł
Mąż 44-latki uwierzył w słowa oszusta podszywającego się pod pracownika banku. Rzekomo doszło do włamania na konto i należało natychmiast zablokować dostęp do rachunku. W tym celu miał zatwierdzić przesłane „czeki”. Nieświadomy oszustwa mąż zgłaszającej wykonał polecenie. W rzeczywistości „czekami” były kody Blik, a ich zatwierdzenie doprowadziło do tego, że oszuści w bankomatach wypłacili z ich wspólnego rachunku 32 000 zł.
Zamość -
Inwestując w akcje stracił ponad 15 000 zł
66-latek zdecydował się zainwestować w akcje firmy giełdowej. Oszust wmówił mu, że wypracował już zysk i może go odebrać. Należało jedynie, jak powiedział oszust, zsynchronizować konto handlowe z rachunkiem bankowym. Potrzebne były do tego rzekomo dane z dowodu osobistego oraz karty płatniczej. 66-latek przekazał dane. Wykorzystali je oszuści i wypłacili z rachunku pokrzywdzonego ponad 15 000 zł.
Zamość -
W zimowych warunkach drogowych jechał rowerem w stanie nietrzeźwości
Policjanci z zamojskiej komendy zauważyli rowerzystę, który jechał „wężykiem”. Dodatkowo na widok radiowozu nagle skręcił na pokrytą śniegiem ścieżkę rowerową. Mundurowi ruszyli w tym samym kierunku i odnaleźli go na terenie stadionu. Mężczyzna był pijany, w organizmie miał ponad 1,5 promila. Nie miał już przy sobie roweru, który jak się później okazało porzucił w śniegowej zaspie, w czasie ucieczki przed policjantami. 29-letni cyklista za kierowanie jednośladem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.
Zamość -
Inwestycja w gaz i ropę była oszustwem
Mieszkanka powiatu zamojskiego padła ofiarą przestępcy podającego się za menagera firmy inwestycyjnej. Zachęcona reklamą o możliwości szybkiego zysku wpłaciła 1100 zł. Zainstalowała też w telefonie aplikację do zdalnej obsługi urządzenia. Oszustom miała przekazać loginy i kody dostępu do aplikacji mobilnej banku. Na szczęście nie miała tych danych. I kiedy poszła do banku, aby je pobrać pracownik uświadomił jej, że padła ofiarą oszusta. Gdyby nie reakcja pracownika banku 63-latka straciłaby znacznie więcej pieniędzy. Apelujemy o ostrożność!
Zamość -
Mikołajkowe spotkanie policjantów z przedszkolakami
Dzielnicowi odwiedzili dzieci z Przedszkola nr 1 w Zamościu. Spotkanie było okazją do tego, aby porozmawiać o bezpieczeństwie na drodze, w domu oraz podczas zabawy na powietrzu. Na zakończenie wizyty policjanci przekazali dzieciom odblaskowe opaski tłumacząc im jednocześnie, że noszenie tego małego mikołajkowego upominku jest bardzo ważne dla ich bezpieczeństwa na drodze.
Zamość -
Oszukana metodą "Na blika" straciła 600 złotych
35-latka zareagowała na przesłaną komunikatorem prośbę o pożyczkę. Przekonana, że finansowego wsparcia potrzebuje koleżanka udostępniła dwa kody Blik na łączną kwotę 600 zł. Jak się okazało, w rzeczywistości zareagowała na prośbę oszustów, którzy chwilę wcześniej włamali się na konto społecznościowe jej koleżanki.
Zamość -
Kierujący Audi wjechał pod pociąg
25-latek kierując Audi na jednym z przejazdów kolejowych w gminie Sitno doprowadził do zderzenia z pociągiem towarowym. Kierującemu samochodem oraz maszyniście na szczęście nic się nie stało. Obaj uczestnicy kolizji byli trzeźwi. W trudnych zimowych warunkach zachowajmy ostrożność na drodze.
Zamość -
Tragiczny pożar domu w gminie Zamość
Policjanci pod nadzorem prokuratury ustalają okoliczności tragicznego w skutkach pożaru domu, do którego doszło dzisiaj w nocy w jednej z miejscowości w gminie Zamość. W pożarze zginął 51-latek, prawdopodobnie właściciel posesji, a jego znajomy w wieku 68-lat trafił do szpitala.
Zamość -
Jazda "pod prąd" z promilami i cofniętymi uprawnieniami
38 letni kierujący Peugeotem jechał poruszał się ulicą Kiepury "pod prąd". Został zatrzymali przez funkcjonariuszy do kontroli drogowej. Tłumaczył policjantom, że "chciał skrócić sobie drogę". Okazało się, że mężczyzna był w przeszłości karany za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i ma cofnięte uprawnienia. Ponadto dalsze czynności z udziałem mężczyzny potwierdziły, że po raz kolejny wsiadł on "za kierownicę" po alkoholu.
Zamość