Tragiczny finał skoku „na główkę”
Tragicznie zakończył się wypoczynek dla 43 letniego mieszkańca Lublina nad Jeziorem Bialskim. Po skoku „na główkę” wypłynął na taflę wody, nie poruszając się. Został wyciągnięty przez świadków z wody. Mimo prowadzonej na miejscu akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować. Ustalamy szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Dodano: 14.08.2023
Parczew