KWP: podinsp. Małgorzata Bigos uhonorowana Złotym Medalem „Za zasługi dla polskiego ruchu olimpijskiego”
Wczoraj w ramach obchodów 99 rocznicy powstania Policji odbyła się uroczysta zbiórka w sali konferencyjnej KGP przy ul. Domaniewskiej w Warszawie. Podczas ceremonii wręczone zostały m.in. Medale „Za zasługi dla polskiego ruchu olimpijskiego”. Złoty medal przyznany został podinsp. Małgorzacie Bigos funkcjonariuszce KWP w Lublinie, która we wrześniu ubiegłego roku zginęła tragicznie podczas wejścia na ściankę wspinaczkową. Medal w imieniu rodziny odebrała siostra Małgorzaty - Pani Izabela Kucia.
Ostatnim akcentem obchodów 99. rocznicy powstania Policji była uroczysta zbiórka w sali konferencyjnej KGP przy ul. Domaniewskiej w Warszawie. W uroczystości wzięli udział Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk, Zastępca Komendanta Głównego Policji nadinsp. Helena Michalak, Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie insp. Robert Szewc, Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji nadinsp. Kamil Bracha, dyrektorzy biur KGP, a także policjanci i pracownicy KGP
Kapituła Polskiego Komitetu Olimpijskiego za zasługi dla polskiego ruchu olimpijskiego w popularyzowaniu dorobku polskiego sportu, propagowaniu idei olimpijskiej i jej wartości oraz promowaniu jej wartości w różnych środowiskach Złoty Medal „Za zasługi dla polskiego ruchu olimpijskiego” przyznała gen. insp. Jarosławowi Szymczykowi oraz funkcjonariuszom kom. Wacławowi Lejko i podinsp. Małgorzacie Bigos, którzy w ubiegłym roku zginęli tragicznie
podinsp. Małgorzata Bigos była kierownikiem Sekcji Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Od momentu wstąpienia do służby w Policji, Małgosia wielokrotnie uczestniczyła w organizowanych Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w Pływaniu zdobywając złote medale. Brała udział w Pływackiej Morskiej Sztafecie Policyjnej. Razem z jedenastoma kobietami przez 400 kilometrów w systemie sztafetowym płynęła ze Świnoujścia aż do Krynicy Morskiej. Celem jaki przyświecał temu przedsięwzięciu było uczczenie 90 rocznicy powołania kobiet do Policji oraz wsparcie Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach.
W sporcie odnajdywała radość życia, zawsze mówiła, że jest dla niej lekarstwem na wszelkie zmartwienia. Niejednokrotnie podkreślała, że umiejętność rozmowy z osobami potrzebującymi pomocy w dużej mierze zależy od „zdrowego ducha” i dobrego samopoczucia samego psychologa. Więc, kiedy tylko mogła poświęcała się swojej pasji.
Sport był pasją jej życia i to życie jej odebrał. Gosia zginęła 24 września ubiegłego roku podczas wejścia na ściankę wspinaczkową.
R.L.R.
Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 13.33 MB)


