Aktualności

Biała Podl.: Policjanci zatrzymali trzech sprawców brutalnego rozboju. Jeden z nich to zięć poszkodowanego.

Data publikacji 09.03.2015

Policjanci z bialskiej komendy zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 29, 32 i 34 lat, którzy pod osłoną nocy wdarli się do jednorodzinnego domu i przy użyciu tępego narzędzia napadli na 75-letnią kobietę i jej 54-letniego syna. Po splądrowaniu mieszkania skradli kilka tys. złotych. Wśród zatrzymanych sprawców jest sam zięć pokrzywdzonego – 29-latek. Jak się okazało, dodatkowo mężczyzna poszukiwany był listem gończym.

Do napadu doszło w nocy z piątku na sobotę. Trzech zamaskowanych mężczyzn pod osłoną nocy dostało się do jednorodzinnego domu pokonując zabezpieczenia drzwi garażowych. W domu spała 75-letnia właścicielka i jej 54-letni syn. Napastnicy obezwładnili kobietę, zaś 54-latka uderzyli w głowę tępym narzędziem. Następnie sprawcy splądrowali pomieszczenia domu. Ich łupem padło kilka tys. złotych.

Kobieta nie doznała poważniejszych obrażeń ciała,  z kolei pomoc medyczna w szpitalu została udzielona jej synowi. Obrażenia nie były jednak poważne, wiec mężczyzna szybko wrócił do domu.

Sprawą ustalenia i zatrzymania sprawców rozboju zajęli się policjanci z bialskiej jednostki.  Funkcjonariusze z Wydziału dw z Przestępczością Przeciwko Mieniu już następnego dnia zatrzymali trzech mężczyzn, których podejrzewali o dokonanie tego przestępstwa. Zatrzymani to 29 i 32-letni mieszkańcy Białej Podlaskiej oraz 34-latek z gminy Zalesie. Jak się okazało 29-latek to zięć pokrzywdzonego 54-latka, który dodatkowo poszukiwany był listem gończym do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności.

W trakcie wykonywanych z zatrzymanymi czynności, policjanci znaleźli przy dwóch z nich niewielkie ilości narkotyków: amfetaminy i marihuany. Z kolei przeszukując miejsce zamieszkania 34-latka,  funkcjonariusze odzyskali część skradzionych pieniędzy.

Wczoraj zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury. Dziś z wnioskiem o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztowania policjanci doprowadzą podejrzanych do sądu.

J.J.

Pobierz plik (format mp4 - rozmiar 3.02 MB)

Powrót na górę strony