Aktualności

Lublin: Arsenał u 34-latka

Data publikacji 13.12.2012

Ponad 110 szt. ostrej amunicji, broń oraz granaty zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu 34-latka z Lublina. Mężczyzna jest również podejrzewany o kradzież pieniędzy na szkodę właścicielki gabinetu dentystycznego w którym był zatrudniony. Niebezpieczne przedmioty zabezpieczyli policyjni pirotechnicy. 34-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za posiadanie takich przedmiotów przed sądem

Ponad 110 szt. ostrej amunicji, broń oraz granaty zabezpieczyli policjanci w mieszkaniu 34-latka z Lublina. Mężczyzna jest również podejrzewany o kradzież pieniędzy na szkodę właścicielki gabinetu dentystycznego w którym był zatrudniony. Niebezpieczne przedmioty zabezpieczyli policyjni pirotechnicy. 34-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz odpowie za posiadanie takich przedmiotów przed sądem.

 

 

       Do zatrzymania mężczyzny doszło wczoraj. Policjanci z 7 Komisariatu otrzymali wcześniej zgłoszenie od właścicielki jednego z gabinetów stomatologicznych o kradzieży pieniędzy. Z jej relacji wynikało, że sprawca systematycznie podbierał pieniądze w różnych kwotach. Podejrzenia padły na mężczyznę, który był zatrudniony w gabinecie jako pomocnik. Jeszcze tego samego dnia policjanci zatrzymali 34-latka, który posiadał przy sobie, należące do pokrzywdzonej banknoty. Sprawca usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.

        Jednak nie były to jedyne, skierowane przeciwko niemu zarzuty. Policjanci podczas przeszukania jego mieszkania ujawnili dosyć spory arsenał. Okazało się, że w jednym z pokojów mężczyzna posiadał ponad 110 sztuk amunicji, trzy granaty oraz broń. Przedmioty zabezpieczyli policyjni pirotechnicy, natomiast 34-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz funkcjonariusze z 5 Komisariatu ustalają w jaki sposób Tomasz H. wszedł w posiadanie takiego arsenału. Wkrótce o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

AA



Powrót na górę strony