Kraśnik: Zginął przygnieciony drzewem
Data publikacji 23.10.2012
Policjanci z Kraśnika ustalają okoliczności zdarzenia do którego doszło w lesie w pobliżu miejscowości Grabówka. 74-letni mężczyzna zginął na miejscu, gdy ścięte drzewo spadło na niego w trakcie pracy. Jego ciało po kilku godzinach odnalazła żona
Policjanci z Kraśnika ustalają okoliczności zdarzenia do którego doszło w lesie w pobliżu miejscowości Grabówka. 74-letni mężczyzna zginął na miejscu, gdy ścięte drzewo spadło na niego w trakcie pracy. Jego ciało po kilku godzinach odnalazła żona.
Wczoraj w miejscowości Grabówka doszło do tragicznego wypadku. Z ustaleń policjantów wynika, że 74-letni mieszkaniec Grabówki około godz. 13.00 wyszedł do pobliskiego lasu by wyciąć drzewo na zimowy opał. Do wypadku doszło gdy mężczyzna ścinał drzewo o które oparło się wcześniej wycięte. Konar z impetem opadło na ziemię przygniatając ciało mężczyzny. Po kilku godzinach, zaniepokojona żona ruszyła na poszukiwania męża. Niestety 74-latek już nie żył. Mundurowi wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.
J.M.
