Puławy: Zatrzymani za kradzież zniczy
Data publikacji 11.10.2012
Puławscy policjanci zatrzymali 34 i 41-latka, którzy z cmentarza skradli blisko 60 zniczy. Sprawcy kradzieży wpadli w ręce mundurowych w momencie wynoszenia łupów. Mężczyźni przyznali, że skradziony towar mili zamiar umyć, uzupełnić nowymi wkładami i sprzedać przed dniem Wszystkich Świętych. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Puławscy policjanci zatrzymali 34 i 41-latka, którzy z cmentarza skradli blisko 60 zniczy. Sprawcy kradzieży wpadli w ręce mundurowych w momencie wynoszenia łupów. Mężczyźni przyznali, że skradziony towar mili zamiar umyć, uzupełnić nowymi wkładami i sprzedać przed dniem Wszystkich Świętych. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj po godzinie 22:00 świadek powiadomił dyżurnego puławskiej Policji o dwóch mężczyznach wynoszących w torbach jakieś przedmioty. Na miejsce w rejon cmentarza przy ul. Budowlanych został skierowany patrol mundurowych. Tam został zatrzymany jeden z mężczyzn, który miał przy sobie dużą torbę wypchaną zniczami. Jak się okazało, niektóre były już wypalone. Chwilę później w ręce policjantów wpadł kolejny mężczyzna.
Zatrzymanymi okazali się dwaj mieszkańcy Końskowoli. Jak ustalili policjanci, 34 i 41 latek skradli 56 dużych zniczy. Część z nich znajdowała się w samochodzie zatrzymanych. Mężczyźni przyznali, że skradziony towar mili zamiar umyć, uzupełnić nowymi wkładami i sprzedać przed dniem Wszystkich Świętych.
Puławscy policjanci szukają osób pokrzywdzonych. Ponadto okazało się, że 34 latek na kradzież przyjechał samochodem nie posiadając do tego uprawnień. Mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
M.K.
