Lubartów: Nie zatrzymał się do kontroli.
Data publikacji 26.07.2012
Kierowca vokswagena nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał mimo uszkodzonego koła. Auto zatrzymało się dopiero, gdy ze zdartej opony zostały tylko strzępy, a auto nie mogło dalej jechać. Od kierowcy czuć było alkohol jednak odmówił on poddania się badaniu.
Kierowca vokswagena nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał mimo uszkodzonego koła. Auto zatrzymało się dopiero, gdy ze zdartej opony zostały tylko strzępy, a auto nie mogło dalej jechać. Od kierowcy czuć było alkohol jednak odmówił on poddania się badaniu.
We wtorek tuż po godzinie 19:00 lubartowscy policjanci otrzymali informację, że z miejscowości Niedźwiada w kierunku Lubartowa jedzie ciemny volkswagen, a jego kierowca może być nietrzeźwy. Wysłani na miejsce policjanci zauważyli niemieckie auto we wsi Klementynów. Próbowali je zatrzymać do kontroli jednak kierujący volkswagenem mężczyzna zignorował dawane przez policjantów znaki do zatrzymania.
Mężczyzna rozpoczął ucieczkę, którą kontynuował mimo, że uszkodził przednie koło. Pościg zakończył się po kilkuset metrach, kiedy z uszkodzonego koła zostały tylko strzępy i auto nie mogło jechać o własnych siłach. Wtedy z auta wysiadł chwiejnym krokiem jego kierowca. Był to 42 – letni mieszkaniec gminy Niedźwiada. Interweniujący policjanci wyczuli od niego zapach alkoholu. 42 – latek odmówił jednak poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z czym policjanci pobrali od niego krew do badań.
G.P.
