Świdnik: Nieudana ucieczka pijanego motocyklisty z miejsca kolizji
Data publikacji 24.03.2012
0,6 promila alkoholu w organizmie miał motocyklista, który na jednym ze świdnickich skrzyżowań spowodował kolizję drogową. Sprawca tak uciekał z miejsca zdarzenia, że wjechał wprost na drzwi policyjnego radiowozu. Teraz mężczyzna odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze szacują też wartość strat powstałych w wyniku najechania przez mężczyznę na policyjne auto...
0,6 promila alkoholu w organizmie miał motocyklista, który na jednym ze świdnickich skrzyżowań spowodował kolizję drogową. Sprawca tak uciekał z miejsca zdarzenia, że wjechał wprost na drzwi policyjnego radiowozu. Teraz mężczyzna odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze szacują też wartość strat powstałych w wyniku najechania przez mężczyznę na policyjne auto.
Wczoraj około godz. 18.00 świdniccy policjanci patrolując oznakowanym radiowozem rejon ul. Racławickiej zauważyli, że na pobliskim skrzyżowaniu doszło do kolizji drogowej. Uczestnikami był kierujący daewoo matizem oraz kierujący motocyklem. Wszystko wskazywało na to, że motocyklista próbuje zbiec, gdyż przytrzymywał go kierowca matiza. Nagle ten wyrwał się z jego rąk i próbował uciekać swoją hondą. Policjanci zajechali mu dalszą drogę uniemożliwiając ucieczkę. Mężczyzna nie ujechał daleko, po chwili zatrzymał się na drzwiach radiowozu, uszkadzając je.
Jak się okazało, sprawcą był 29-letni mieszkaniec Świdnika. Bezpośredni kontakt z maską samochodu spowodował u niego ogólne potłuczenia, jednak po przeprowadzeniu badań lekarskich okazało się, że nic poważnego mu się nie stało. Gorzej było z wynikami badania jego stanu trzeźwości. Okazało się, że 29-latek miał 0,6 promila alkoholu w organizmie.
Teraz mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji drogowej i jazdę pod wpływem alkoholu. Policjanci szacują też wartość strat powstałych w wyniku najechania przez mężczyznę na drzwi radiowozu.
A.S.
