Aktualności

Parczew: Kilkakrotnie włamywał się do szkoły

Data publikacji 16.03.2012

Parczewscy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który po wybiciu szyb włamał się do szkoły. Sprawca do środka wchodził kilkakrotnie lecz za każdym razem nie udało mu się nic ukraść. Włamywacz opuścił szkołę z pustymi rękami. Dyrektor palcówki oszacował straty na kwotę 1000 złotych. 21-latek już usłyszał zarzuty, podczas przesłuchania dobrowolnie poddał się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, grzywnę w kwocie tysiąca złotych i obowiązek naprawienia szkody.

Parczewscy policjanci zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który po wybiciu szyb włamał się do szkoły. Sprawca do środka wchodził kilkakrotnie lecz za każdym razem nie udało mu się nic ukraść. Włamywacz opuścił szkołę z pustymi rękami. Dyrektor palcówki oszacował straty na kwotę 1000 złotych. 21-latek już usłyszał zarzuty, podczas przesłuchania dobrowolnie poddał się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, grzywnę w kwocie  tysiąca złotych i obowiązek naprawienia szkody.
 
 
 
W minioną niedziele parczewscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w jednej ze szkół w Parczewie są wybite szyby. Przybyli na miejsce policjanci wspólnie w z dyrektorem szkoły sprawdzili stan zabezpieczenia pomieszczeń. Dyrektor szkoły poinformował policjantów, że wszystko jest w porządku i nic nie zginęło. Jedynie zostało wybitych 6 podwójnych szyb w oknach, straty oszacował na kwotę 1000 złotych.
Wczoraj parczewscy kryminalni przed południem zatrzymali 21 letniego mężczyznę. Jak ustalili stróże prawa pijany mężczyzna przechodząc w nocy z 10 na 11 marca obok szkoły. Wtedy wpadł na pomysł, że włamie się do szkoły i skradnie komputer. Sprawca wybił szybę w oknie i wszedł do środka. Gdy nic nie znalazł, wyszedł na zewnątrz. Złodziej włamywał się tak kilkakrotnie za każdym razem z takim samym skutkiem. Wreszcie zdegustowany, bez „fantów” opuścił szkołę.
Wczoraj 21 latek usłyszał zarzuty. Podczas przesłuchania dobrowolnie poddał się karze 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, grzywnę w kwocie  tysiąca złotych i obowiązek naprawienia szkody.  
A.K.
Powrót na górę strony