Parczew: 3 tys. litrów paliwa... w bagażniku
Data publikacji 09.03.2012
Policjanci z parczewskiej drogówki zabezpieczyli dostawczego mercedesa w którym 20-latek przewoził znaczne ilości paliwa. 2 tys. litrów oleju napędowego i 1 tys. litrów benzyny była przewożona w części załadunkowej. Sama waga paliwa spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Mężczyzna odpowie także za wykroczenie skarbowe.
Policjanci z parczewskiej drogówki zabezpieczyli dostawczego mercedesa w którym 20-latek przewoził znaczne ilości paliwa. 2 tys. litrów oleju napędowego i 1 tys. litrów benzyny była przewożona w części załadunkowej. Sama waga paliwa spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Mężczyzna odpowie także za wykroczenie skarbowe.
Na mercedesa sprintera trafili policjanci z parczewskiej drogówki. Funkcjonariusze zauważyli pojazd wyjeżdżający z polnej drogi. Ponieważ to wzbudziło ich zainteresowanie, postanowili skontrolować kierującego. Samochodem kierował 20-letni mieszkaniec Świdnika. Jego dokumenty i stan trzeźwości były bez zarzutu. Jednak kiedy policjanci sprawdzili zawartość części ładunkowej, okazało się, że mężczyzna przewoził znaczne ilości paliwa. Ciecz była umieszczona w ogromnych beczkach.

Po sprawdzeniu okazało się, że w beczkach było 2 tys. litrów oleju napędowego oraz 1 tys. litrów benzyny. 20-latek nie okazał funkcjonariuszom żadnego dowodu zakupu paliwa, jego tłumaczenie o pochodzeniu też było chaotyczne. Z jego relacji wynikało, że przewoził paliwo spod granicy do Lublina.
Policjanci ukarali 20-latka 300-złotowym mandatem karnym za przewożenie ładunku w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej macy całkowitej pojazdu. Ponadto materiały w tej sprawie zostaną przekazane do Urzędu Celnego, który przeprowadzi czynności w związku z popełnieniem wykroczenia skarbowego.
AA
