Aktualności

Lublin: Złodziej 24 telefonów ustalony

Data publikacji 07.03.2012

Operacyjni z IV komisariatu zatrzymali 18-latka, który odpowie za kradzieże i włamania. Młodzieniec ma na koncie kradzież 24-telefonów komórkowych i ponad 80 kart pamięci z centrum handlowego oraz trzy włamania do samochodów. Młodzieniec za popełnione przestępstwa dobrowolnie podda się karze. Jej wymiar to 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, dozór kuratora, grzywna i obowiązek naprawienia szkody.

Operacyjni z IV komisariatu zatrzymali 18-latka, który odpowie za kradzieże i włamania. Młodzieniec ma na koncie kradzież 24-telefonów komórkowych i ponad 80 kart pamięci z centrum handlowego oraz trzy włamania do samochodów. Młodzieniec za popełnione przestępstwa dobrowolnie podda się karze. Jej wymiar to  2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, dozór kuratora, grzywna  i obowiązek  naprawienia szkody.

         18-letni lublinianin trafił w ręce kryminalnych z IV komisariatu wczoraj przed południem. Prosto z mieszkania został doprowadzony  na komisariat. Policjanci mieli co do niego podejrzenia, że może być sprawcą kradzieży, do której doszło w połowie lutego w jednym z centrów handlowych. Wówczas w nocy z 14 na 15 lutego sprawca wszedł przez otwarte drzwi dostając się do holu na parterze. Widząc znajdujące się na korytarzu stoisko z telefonami komórkowymi przeskoczył przez regał. Jego łupem padły łącznie 24 telefony komórkowe oraz ponad 80 kart pamięci  do telefonów. Wartość strat oszacowano na ponad 13 tys. złotych.
Sprawca kradzieży czuł się  bezkarny zaledwie kilka tygodni. Mundurowi, którzy odzyskali już kilka skradzionych telefonów ustalili, że złodziejem może być znany z poprzednich konfliktów z prawem 18-letni mieszkaniec Lublina. Wczoraj przyszedł czas na jego zatrzymanie.
Podczas przesłuchania na IV komisariacie, nastolatek przyznał się do winy. Przyznał się również do dwóch tegorocznych włamań  do samochodów: daewoo matiza przy ul. Wigilijnej i fiata cc  przy ul. Wiercieńskiego. Jego łupem padł akumulator, śrubokręt, linka holownicza, hak oraz radioodtwarzacz. Poszkodowani właściciele oszacowali straty na około 600 złotych. Młodzieniec próbował dostać się też do zaparkowanego przy ul. Wileńskiej opla corsy, jednak nic z niego nie ukradł.
18-latek  wkrótce dobrowolnie podda się karze.  Jej wymiar to  2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata, dozór kuratora, 800 zł. grzywny i obowiązek  naprawienia szkody.

A.S.
Powrót na górę strony