Parczew: Tragiczny wypadek w Żmiarkach
Data publikacji 04.03.2012
Parczewscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, w którym śmierć poniósł 31-letni kierowca. Wczoraj jadąc ?maluchem? na prostym odcinku drogi zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Mężczyzna po przewiezieniu do szpitala zmarł. Przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość. Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do znaków drogowych oraz przede wszystkim o jazdę z bezpieczną prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem.
Parczewscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, w którym śmierć poniósł 31-letni kierowca. Wczoraj jadąc „maluchem” na prostym odcinku drogi zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Mężczyzna po przewiezieniu do szpitala zmarł. Przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość. Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do znaków drogowych oraz przede wszystkim o jazdę z bezpieczną prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 17.00 w miejscowości Żmiarki. 31 letni kierowca Fiata 126p, na prostym odcinku drogi, zjechał na prawe pobocze i uderzył w drzewo. Uderzenie było tak silne, że kierowca z obrażeniami ciała po przewiezieniu do szpitala zmarł. Jak ustalili policjanci 31 latek nie posiadał prawa jazdy, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość.
Policjanci apelują do kierujących o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do znaków drogowych oraz przede wszystkim o jazdę z bezpieczną prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem.
A.K./R.L.R
