Lublin: Sprawca rozboju w rękach policji.
Data publikacji 02.03.2012
Za przestępstwo rozboju odpowie 28-letni mieszkaniec Lublina, który na ulicy napadł na znaną mu kobietę. Mężczyzna uderzył ją w twarz a następnie zabrał torebkę i telefon komórkowy. Policjanci z VI komisariatu zatrzymali go kilkanaście minut później. Całe zdarzenie obserwował jego 25-letni kolega, który tak zdenerwował się jego zatrzymaniem, ze rzucił puszką w maskę radiowozu i zaatakował jednego z policjantów. 25-latek została zatrzymany i trafił do komisariatu. Teraz będzie się tłumaczył za naruszenie nietykalności funkcjonariusza.
Za przestępstwo rozboju odpowie 28-letni mieszkaniec Lublina, który na ulicy napadł na znaną mu kobietę. Mężczyzna uderzył ją w twarz a następnie zabrał torebkę i telefon komórkowy. Policjanci z VI komisariatu zatrzymali go kilkanaście minut później. Całe zdarzenie obserwował jego 25-letni kolega, który tak zdenerwował się jego zatrzymaniem, ze rzucił puszką w maskę radiowozu i zaatakował jednego z policjantów. 25-latek została zatrzymany i trafił do komisariatu. Teraz będzie się tłumaczył za naruszenie nietykalności funkcjonariusza.
Do zdarzenia doszło w środę przy ul. Mełgiewskiej w rejonie przystanku na którym wysiadła z autobusu 30-letnia kobieta. Idąc chodnikiem zauważyła znanego jej 28-latka. Mężczyzna razem z kolegą podszedł do niej i zaczął ją szarpać i wyzywać. W pewnym momencie uderzył ją w twarz i zabrał jej torebkę oraz telefon komórkowy. Jeden z przechodniów zadzwonił po Policję.
Stróże prawa ustalili, że rysopis sprawcy i ruszyli w poszukiwania. Po pewnym czasie zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających rysopisowi. Przy jednym z nich ujawnili zrabowane przedmioty. Sprawcą okazał się 28-letni mieszkaniec Lublina. Kiedy policjanci wprowadzali go do radiowozu, drugi z mężczyzn zdenerwował się faktem zatrzymania kolegi tak bardzo, że ze złości rzucił puszką w maskę radiowozu. Kiedy policjant podszedł do niego, ten uderzył policjanta. W tym momencie krewki 25-latek został obezwładniony i zatrzymany.
Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do VI komisariatu. Policyjny radiowóz nie został uszkodzony. Dziś 28-latek zostanie doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. Będzie odpowiadał za rozbój, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Jego kolega odpowie za naruszenie nietykalności funkcjonariusza. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę pobawienia wolności do lat 3.
AF
