Opole Lub.: Rodzinny napad.
Data publikacji 27.02.2012
Policjanci zatrzymali trzy osoby, które odpowiadają za przygotowanie i napad na samotnie mieszkającą 81-letnią kobietę. Kryminalni ustalili, że za organizację napadu odpowiada jej 32-letnia wnuczka. Natomiast w napadzie brał udział jej były mąż wraz ze swoim kolegą. Wszyscy usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Grozi im do 12 lat więzienia.
Policjanci zatrzymali trzy osoby, które odpowiadają za przygotowanie i napad na samotnie mieszkającą 81-letnią kobietę. Kryminalni ustalili, że za organizację napadu odpowiada jej 32-letnia wnuczka. Natomiast w napadzie brał udział jej były mąż wraz ze swoim kolegą. Wszyscy usłyszeli już zarzuty w tej sprawie. Grozi im do 12 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w ostatni piątek. Ok. godz. 17.50. Do przebywającej samotnie w domu kobiety wszedł zamaskowany mężczyzna i wyjmując pistolet zażądał pieniędzy. Kobieta w obawie o własne zdrowie i życie oddała napastnikowi 500 złotych. Wtedy bandyta zażądał więcej. Napastnik splądrował mieszkanie. Nie mogąc jednak znaleźć większej kwoty, wybiegł z mieszkania oddalając się w nieznanym kierunku.
Gdy tylko sprawca zbiegł, powiadomiono Policję. Po kilkudziesięciu minutach, policjanci ustalili, iż w okolicy widziany był granatowy mercedes, którym mogli poruszać się bandyci. Następnie policjanci dotarli do właściciela samochodu. Okazał się nim 43 - letni mężczyzna, który podwoził kolegę na miejsce popełnienia przestępstwa. Podczas czynności wyszło na jaw, iż mężczyzna wcześniej pomagał sprawcy w przygotowaniach do rozboju. Policjanci ustalili również, że w przygotowaniach do przestępstwa brała udział także 32-letnia była żona napastnika, która okazała się wnuczką pokrzywdzonej.


38 – latek usłyszał zarzut dokonania rozboju. Jego byłej żonie zarzuca się pomocnictwo w dokonaniu przestępstwa. W stosunku do obydwojga skierowano wniosek o tymczasowe aresztowanie. Ich kompan usłyszał już zarzuty i został zwolniony. Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Zarówno sprawca jak i jego pomocnicy przyznali się do winy. O ich dalszym losie zdecyduje sąd. Za rozbój przy użyciu kodeks karny przewiduje karę do 12 lat pozbawienia wolności.
E.Ż.
E.Ż.
