Lublin: Policjanci poszukują okradzione w szpitalach osoby
Data publikacji 11.02.2012
Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zwracają się do wszystkich osób, którym podczas pobytu w szpitalu dokonano kradzieży portfela, by zgłaszali się na Policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie kilkaset portfeli skradzionych przez 34-letnią kobietę, zatrzymaną w październiku ubiegłego roku. O sprawie pisaliśmy na naszej stronie internetowej. Złodziejka została tymczasowo aresztowana. Policjanci nadal wykonują czynności w tej sprawie
Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zwracają się do wszystkich osób, którym podczas pobytu w szpitalu dokonano kradzieży portfela, by zgłaszali się na Policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie kilkaset portfeli skradzionych przez 34-letnią kobietę, zatrzymaną w październiku ubiegłego roku. O sprawie pisaliśmy na naszej stronie internetowej. Złodziejka została tymczasowo aresztowana. Policjanci nadal wykonują czynności w tej sprawie.
O zatrzymaniu 34-letniej złodziejki, która kradła portfele osób chorych w szpitalach, informowaliśmy pod koniec października ubiegłego roku. Przypomnijmy, policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie analizowali zgłoszenia o kradzieżach, do których doszło w ciągu ubiegłego roku w szpitalach. Pokrzywdzonymi byli pacjenci, którzy tracili zazwyczaj gotówkę i dokumenty. Policjanci analizowali wszystkie zgłoszone przestępstwa, przesłuchiwali świadków, typowali sprawców. Policyjne ustalenia doprowadziły ich do 34-letniej kobiety. Operacyjni ustalili, że przebywa ona w jednym z lubelskich hoteli i tam właśnie doszło do zatrzymania.
Podczas przeszukania pokoju, który zajmowała, odnaleziono kilkadziesiąt portfeli i portmonetek. Zabezpieczyliśmy m.in. dowody osobiste, legitymacje oraz recepty i rachunki wystawione na nazwiska osób pokrzywdzonych. Jak wynika z naszych ustaleń rzeczy te pochodzą z kradzieży, do których doszło w szpitalach. Sposób działania złodziejki był zazwyczaj bardzo podobny. By nie wzbudzać podejrzeń wchodziła na oddział w fartuchu. Okradała osoby starsze, schorowane, po zabiegach, które miały trudności w poruszaniu się. Oferowała im swoją pomoc, poprawiała łóżko, czy pomagała w zjedzeniu posiłków. Później wykorzystując chwilę ich nieuwagi kradła z szafek portfele z pieniędzmi i dokumentami.
Podczas przeszukania pokoju, który zajmowała, odnaleziono kilkadziesiąt portfeli i portmonetek. Zabezpieczyliśmy m.in. dowody osobiste, legitymacje oraz recepty i rachunki wystawione na nazwiska osób pokrzywdzonych. Jak wynika z naszych ustaleń rzeczy te pochodzą z kradzieży, do których doszło w szpitalach. Sposób działania złodziejki był zazwyczaj bardzo podobny. By nie wzbudzać podejrzeń wchodziła na oddział w fartuchu. Okradała osoby starsze, schorowane, po zabiegach, które miały trudności w poruszaniu się. Oferowała im swoją pomoc, poprawiała łóżko, czy pomagała w zjedzeniu posiłków. Później wykorzystując chwilę ich nieuwagi kradła z szafek portfele z pieniędzmi i dokumentami.
Teraz policjanci docierają do osób pokrzywdzonych i szacują, jakie straty mogli oni ponieść. Dlatego też funkcjonariusze zwracają się do wszystkich osób, którym podczas pobytu w szpitalu dokonano kradzieży portfela, by zgłaszali się do Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przy ul. Północnej 3. Można też kontaktować się telefonicznie pod numerem (81) 535 53 36 lub (81) 535 44 07.
AA
