Lubartów: Pijany kierowca wjechał w drzewo.
Data publikacji 07.02.2012
Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i ściął rosnące przy drodze drzewo. Mimo poważnych uszkodzeń samochodu, kierowcy udało się uciec pojazdem z miejsca zderzenia. Został zatrzymany przez lubartowskich policjantów kilkaset metrów dalej, gdy próbował ukryć auto w garażu. Jak się okazało, był nietrzeźwy.
Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i ściął rosnące przy drodze drzewo. Mimo poważnych uszkodzeń samochodu, kierowcy udało się uciec pojazdem z miejsca zderzenia. Został zatrzymany przez lubartowskich policjantów kilkaset metrów dalej, gdy próbował ukryć auto w garażu. Jak się okazało, był nietrzeźwy.
Do zdarzenia doszło wczoraj o godzinie 16: 40 w Lubartowie na ulicy Chopina. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na trawnik i uderzył w rosnące na nim drzewo. Siła uderzenia złamała pień drzewa i odrzuciła na kilka metrów. Kierowcy, mimo poważnych uszkodzeń auta udało się uciec samochodem z miejsca zdarzenia. Przybyli na miejsce policjanci zauważyli oddalający się uszkodzony pojazd i ruszyli za nim w pościg osiedlowymi uliczkami. Kierowca został zatrzymany kilkaset metrów dalej, na ulicy Spacerowej, gdzie próbował ukryć auto w garażu w miejscu swojego zamieszkania. W trakcie czynności okazało się, że 29 – letni mieszkaniec Lubartowa miał powody by uciekać. Badanie wykazało, że był pod wpływem 2, 1 promila alkoholu. Mimo tego, że audi, którym kierował doznało poważnych uszkodzeń, jemu samemu nic się nie stało.
Mężczyźnie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
G.P./R.L.R.
