Biała Podl.: Kradziona odzież na prezent dla żony
Data publikacji 20.12.2011
Zarzuty kradzieży usłyszą dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej, którzy wpadli w ręce stróżów prawa tuż po tym, jak z dwóch sklepów skradli damską odzież. Ich łupem padły dwa futerka z kapturem, sukienka, szale i trzy czapki o łącznej wartość około 600 złotych. Jak się okazało, tuż przed kradzieżą eksponowany na wystawie towar spodobał się jednemu ze złodziei, który twierdził, że chce kupić żonie prezent. Teraz obu mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności...
Zarzuty kradzieży usłyszą dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej, którzy wpadli w ręce stróżów prawa tuż po tym, jak z dwóch sklepów skradli damską odzież. Ich łupem padły dwa futerka z kapturem, sukienka, szale i trzy czapki o łącznej wartość około 600 złotych. Jak się okazało, tuż przed kradzieżą eksponowany na wystawie towar spodobał się jednemu ze złodziei, który twierdził, że chce kupić żonie prezent. Teraz obu mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zgłoszenie o kradzieży dwóch futer z kapturem, sukienki, szali i trzech czapek dyżurny bialskiej jednostki otrzymał tuż po godzinie 18.00. Po przybyciu patrolu do jednego ze sklepów, w którym doszło do przestępstwa, okazało się, że z sąsiedniego sklepu również zginęło damskie futerko. Straty właścicieli sklepów wyniosły łącznie blisko 600 zł. Skradzione elementy garderoby wcześniej eksponowane były na manekinach stojących przed lokalem.
Pracownice sklepów w rozmowie z funkcjonariuszami opisały dwóch mężczyzn, będących wyraźnie pod wpływem alkoholu. Jeden z nich pytał o futerko, które miało być prezentem dla żony.
Sprawcy jeszcze tego samego dnia zostali zatrzymani. Dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej w wieku 33 i 35 lat mieli ze sobą jedno ze skradzionych futer. Obaj byli nietrzeźwi, mieli po około 2 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci ustalają, gdzie mężczyźni ukryli resztę odzieży. Zatrzymani dzisiaj usłyszą zarzuty kradzieży. Za przestępstwo, którego się dopuścili grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
J.J.