Świdnik: 74-letni grzybiarz odnaleziony pod kościołem
Data publikacji 20.10.2011
Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 74-latka ze Świdnika, który wczoraj rano wyszedł na grzyby. W poszukiwaniach brali udział policjanci i funkcjonariusze Straży Pożarnej. W tym przypadku na wracającego do domu ojca trafił syn.
Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 74-latka ze Świdnika, który wczoraj rano wyszedł na grzyby. W poszukiwaniach brali udział policjanci i funkcjonariusze Straży Pożarnej. W tym przypadku na wracającego do domu ojca trafił syn.
Wczoraj wieczorem do świdnickiej komendy zgłosiła się kobieta, która poinformowała o zaginięciu swojego 74-letniego teścia. Jak wynikało ze zgłoszenia, mężczyzna około godz. 8:00 pojechał rowerem na grzyby do lasu w Krępcu i nie powrócił do domu. W działaniach poszukiwawczych brało udział 25 policjantów oraz funkcjonariusze Straży Pożarnej i Straży Leśnej.
Na szczęście finał poszukiwań był szczęśliwy. Około godz. 20.30, 74-latek został odnaleziony w okolicy kościoła w Kazimierzówce.
R.N./AA