Aktualności

Opole Lub.: Z nożem na policjantów

Data publikacji 06.10.2011

Opolscy policjanci zostali wczoraj wezwani na interwencję na terenie gm. Karczmiska. Załoga karetki pogotowia prosiła o asystę przy agresywnym 69-latku. Mężczyzna, który dokonał samookaleczenia nie chciał wpuścić nikogo do domu. Nożem zaatakował interweniujących policjantów. Rzucał w nich butelkami, szklankami a nawet krzesłami. Nie reagował na żadne polecenia. Funkcjonariusze zmuszeni byli do użycia broni gładkolufowej. 69-latek został obezwładniony i trafił do szpitala. Teraz za czynną napaść odpowie przed sądem. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat pozbawienia wolności

Opolscy policjanci zostali wczoraj wezwani na interwencję na terenie gm. Karczmiska. Załoga karetki pogotowia prosiła o asystę przy agresywnym 69-latku. Mężczyzna, który dokonał samookaleczenia nie chciał wpuścić nikogo do domu. Nożem zaatakował interweniujących policjantów. Rzucał w nich butelkami, szklankami a nawet krzesłami. Nie reagował na żadne polecenia. Funkcjonariusze zmuszeni byli do użycia broni gładkolufowej. 69-latek został obezwładniony i trafił do szpitala. Teraz za czynną napaść odpowie przed sądem. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.
 
 
         Do zdarzenia doszło wczoraj na terenie gm. Karczmiska. Policjanci otrzymali zgłoszenie od dyspozytora Pogotowia Ratunkowego, że załoga karetki prosi o asystę podczas zabierania agresywnego pacjenta. Na miejscu patrol ustalił, że leczący się psychiatrycznie mężczyzna dokonał samookaleczenia jakimś ostrym narzędziem a następnie zamknął się w mieszkaniu. Z informacji jakie posiadali mundurowi wynikało, że może on posiadać niebezpieczne narzędzia takie jak siekiera, widły i noże. Nie chcąc nikogo wpuszczać groził, że zabije każdego kto wejdzie do jego mieszkania. 69-latek wulgarnie odnosił się do każdej osoby, która próbowała go uspokoić.
 
         Na miejsce przyjechali policjanci z Oddziału Prewencji w Lublinie. Ze względu na zagrażające życiu rany 69-latka, funkcjonariusze podjęli decyzję o wyważeniu drzwi. Kiedy to zrobili, w ich stronę poleciały różnego rodzaju przedmioty, w tym krzesła. Po chwili w kierunku policjantów 69-latek ruszył z długim nożem w ręku. Mężczyzna nie reagował na żadne polecenia. Wtedy funkcjonariusze zostali zmuszeni do oddania strzałów z broni gładkolufowej. To jednak nie powstrzymało napastnika, który zaatakował nożem interweniujących policjantów. Po chwili stróże prawa obezwładnili mężczyznę. Po udzieleniu mu pomocy medycznej związanej z samookaleczeniem, trafił do szpitala neuropsychiatrycznego.
 
        W wyniku tej interwencji obaj policjanci zostali ranni. Jeden z nich został skaleczony nożem w rękę, a drugi doznał złamania palca. 69-letni Ryszard K. odpowie za czynną napaść na funkcjonariuszy. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.
AA
Powrót na górę strony