Aktualności

Puławy: Szedł przez wieś...worek słomy niósł.

Data publikacji 09.09.2011

Około 30 kg słomy makowej zabezpieczyli wczoraj puławscy policjanci. Z takim bagażem szedł drogą w kierunki Ryk 33-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna wyruszył w poszukiwaniu pomocy drogowej ponieważ samochód, którym podróżował wraz ze swoim kompanem wpadł do rowu i dachował. Podczas przeszukania laguny policjanci odnaleźli dwie strzykawki z zawartością brunatnej substancji, niewielkie ilości amfetaminy i tablice rejestracyjne, które zostały utracone w wyniku kradzieży na terenie Warszawy. 33-latek w trakcie rozpytania stwierdził, że dostał słomę od swojej babci.

Około 30 kg słomy makowej zabezpieczyli wczoraj puławscy policjanci. Z takim bagażem szedł drogą w kierunki Ryk 33-letni mieszkaniec Warszawy. Mężczyzna wyruszył w poszukiwaniu pomocy drogowej ponieważ samochód, którym podróżował wraz ze swoim kompanem wpadł do rowu i dachował.  Podczas przeszukania laguny policjanci odnaleźli dwie strzykawki z zawartością brunatnej substancji, niewielkie ilości amfetaminy i tablice rejestracyjne, które zostały utracone w wyniku kradzieży na terenie Warszawy. 33-latek w trakcie rozpytania stwierdził, że dostał słomę od swojej babci.
 
Wczoraj około godz. 14: 20 w miejscowości Sielce doszło do kolizji drogowej. Policjanci powiadomieni zostali o zdarzeniu przez przejeżdżającego w okolicy zdarzenia kierowcę. Jak ustalili mundurowi kierujący samochodem m-ki Renault jadąc prawdopodobnie z nadmierną prędkością stracił panowanie nad pojazdem. Auto zjechało z drogi do rowu, gdzie dachowało. Na miejscu zdarzenia, w pobliżu laguny, policjanci zastali 34-letniego mieszkańca Warszawy. Jak przyznał policjantom nie podróżował autem sam, jego kompan wybrał się pieszo w poszukiwaniu pomocy drogowej, która miała wyciągnąć ich pojazd z rowu.
Podczas przeszukania samochodu policjanci odnaleźli dwie strzykawki z zawartością brunatnej substancji, a w woreczku strunowym, niewielkie ilości białego proszku. W pobliżu samochodu odnaleziono także tablice rejestracyjne, które zostały utracone w wyniku kradzieży na terenie Warszawy.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania pasażera auta. Informacja ta została przekazana także ryckim policjantom. I właśnie już na terenie powiatu ryckiego mundurowi zatrzymali kompana 34-latka.
33-letni mieszkaniec Warszawy maszerował drogą. Było mu trochę ciężko ponieważ obładowany był dwoma jutowymi workami oraz reklamówką. Jak się okazało wewnątrz znajdowała się słoma makowa. Policjanci zabezpieczyli nietypowy bagaż z zawartości około 30 kg słomy makowej, a kierowcę i pasażera przewieźli do puławskiej komendy.
Mężczyźni zostali poddani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, pobrana zostało od nich także krew, by sprawdzić czy nie znajdowali się pod działaniem środków odurzających.
33-latek w trakcie rozpytania stwierdził, że dostał słomę makową od swojej babi. Teraz puławscy policjanci ustalają skąd rzeczywiście pochodziła słoma i jakie miała mieć przeznaczenie.
Mężczyźni poniosą odpowiedzialności z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Może im grozić nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
 
R.L.R
Powrót na górę strony