Lublin: Zatrzymani za rozbój
Trzech rozbójników wpadło w ręce policjantów z Niemiec. Sprawcy zaatakowali 34-latka za to, że nie chciał poczęstować jednego z nich papierosem. Kiedy pokrzywdzony próbował się bronić, ci obrzucili go kamieniami. Mężczyźni w wieku 19 i 21 lat trafili do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostaną doprowadzeni przed oblicze prokuratora gdzie odpowiedzą za swoje postępowanie. Za rozbój grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Trzech rozbójników wpadło w ręce policjantów z Niemiec. Sprawcy zaatakowali 34-latka za to, że nie chciał poczęstować jednego z nich papierosem. Kiedy pokrzywdzony próbował się bronić, ci obrzucili go kamieniami. Mężczyźni w wieku 19 i 21 lat trafili do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostaną doprowadzeni przed oblicze prokuratora gdzie odpowiedzą za swoje postępowanie. Za rozbój grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło we wtorek przy jednym ze sklepów w Niemcach. Policjanci około godz. 19.30 otrzymali zgłoszenie, że przy budynku młodzi ludzie biją mężczyznę. Po chwili na miejsce przybyli kryminalni z komisariatu w Niemcach, jednak sprawcom udało się wcześniej zbiec. Funkcjonariusze w rozmowie z pokrzywdzonym 34-latkiem ustalili, że kiedy stał pod sklepem, podszedł do niego młody mężczyzna i poprosił o papierosa. Kiedy spotkał się z odmową, ten wyzwał go wulgarnymi słowami i odszedł. Po chwili jednak powrócił z dwoma kolegami i ponownie zażądał papierosa. Gdy ponownie spotkał się z odmową, zaatakował. Po chwili do sprawcy dołączyli jego koledzy i wszyscy zaczęli bić pięściami i kopać 34-latka po całym ciele. Kiedy mieszkaniec Niemiec próbował się bronić, napastnicy zaczęli rzucać w niego kamieniami. Po chwili zostali jednak spłoszeni przez osoby wychodzące ze sklepu.
Policjanci razem z poszkodowanym rozpoczęli poszukiwania sprawców. Na ich zatrzymanie nie trzeba było długo czekać. Mimo, że próbowali uciekać, zostali zatrzymani ulicę dalej. Okazali się nimi trzej mieszkańcy Niemiec. 19-letni Jarosław M., jego rówieśnik Kamil K. oraz 21-letni Damian T. trafili do policyjnego aresztu. Byli pijani. Mieli od 0,3 do ponad 2 promili alkoholu w organizmie. Dzisiaj zostaną doprowadzeni przed oblicze prokuratora gdzie odpowiedzą za swoje postępowanie. Za rozbój zgodnie z kodeksem karnym grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.
