Hrubieszów: Bo nie miał na alkohol
Data publikacji 03.08.2011
Policjanci z Posterunku Policji w Werbkowicach ustalili i zatrzymali 27-latka, który pod koniec lipca dokonał kradzieży z włamaniem do budynku. Wczoraj usłyszał zarzuty do których się przyznał. Jak się okazało skradziony rower, plandeki, oraz sznurek do prasy sprzedał za 45 zł a pieniądze przeznaczył na alkohol. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Posterunku Policji w Werbkowicach ustalili i zatrzymali 27-latka, który pod koniec lipca dokonał kradzieży z włamaniem do budynku. Wczoraj usłyszał zarzuty do których się przyznał. Jak się okazało skradziony rower, plandeki, oraz sznurek do prasy sprzedał za 45 zł a pieniądze przeznaczył na alkohol. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
W ostatni dzień lipca hrubieszowski dyżurny został powiadomiony,
że w miejscowości Wilków doszło do kradzieży z włamaniem do budynku stodoły. Na miejsce udali się policjanci z Posterunku Policji w Werbkowicach. Jak ustalili, włamywacz po zerwaniu kłodki zabezpieczającej bramę wszedł do środka, skąd skradł kłąb sznurka do prasy, plandeki oraz rower typu składak, powodując straty o wartości 300 zł.
Policjanci na podstawie własnych informacji zatrzymali 27-letniego mieszkańca gminy Werbkowice. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Wcześniej był zbyt pijany, aby można go było przesłuchać. 27-latek tłumaczył, że musiał to zrobić, bo był bardzo spragniony i nie miał za co kupić alkoholu. Skradzione rzeczy sprzedał za 45 zł i od razu poszedł zaspokoić pragnienie. Policjanci odzyskali utracone przedmioty. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
EK
