Kraśnik: Odpowie za dwukrotną propozycję łapówki
Data publikacji 03.08.2011
Policjanci z Kraśnika zatrzymali 51 letniego sprawcę kradzieży sklepowej. Właścicielka rozpoznała go z zamontowanego w budynku monitoringu. Podczas zatrzymania mężczyzna zaproponował policjantom 500 zł za jego zwolnienie. Mężczyzna najprawdopodobniej nie zrozumiał, że proponowanie pieniędzy funkcjonariuszom nie ma sensu, gdyż pieniądze zaproponował także innym policjantom, którzy konwojowali go do policyjnego aresztu. Tym razem za zniszczenie dokumentów również zaproponował 500 złotych ale już dla każdego mundurowego osobno. Teraz 51-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem
Policjanci z Kraśnika zatrzymali 51 letniego sprawcę kradzieży sklepowej. Właścicielka rozpoznała go z zamontowanego w budynku monitoringu. Podczas zatrzymania mężczyzna zaproponował policjantom 500 zł za jego zwolnienie. Mężczyzna najprawdopodobniej nie zrozumiał, że proponowanie pieniędzy funkcjonariuszom nie ma sensu, gdyż pieniądze zaproponował także innym policjantom, którzy konwojowali go do policyjnego aresztu. Tym razem za zniszczenie dokumentów również zaproponował 500 złotych ale już dla każdego mundurowego osobno. Teraz 51-latek za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Kraśniku został wezwany przez obsługę jednego ze sklepów, w którym sprzedawczyni na wydrukowanej z monitoringu fotografii rozpoznała mężczyznę, który dokonywał tam kradzieży. Sprawcą okazał się 51-letni Piotr K., mieszkaniec Kraśnika. Mężczyzna został zatrzymany przez policjanta w sklepie tuż po dokonaniu kradzieży. Skradziony towar wrócił na półki.
W trakcie czynności dotyczących wykroczenia kradzieży, prowadzonych w komisariacie, mężczyzna zaproponował policjantom, że za odstąpienie od dalszego postępowania przekaże kwotę 500 zł. Ponieważ wypowiadając takie słowa popełnił przestępstwo, policjant powiadomił o tym fakcie dyżurnego KPP w Kraśniku. Łapówkarz został zatrzymany, a funkcjonariusze sporządzili dokumentację dotyczącą przestępstwa korupcji.
Niestety mężczyzna słysząc o konsekwencjach takiego zachowania, najprawdopodobniej nie zrozumiał, że proponowanie pieniędzy funkcjonariuszom nie ma sensu, gdyż w trakcie konwojowania go do policyjnego aresztu, po raz kolejny zaproponował policjantom, aby podjechali pod bankomat to on wypłaci pieniądze. Tym razem kwota również wynosiła 500 zł, ale dla każdego z nich. Tym razem mężczyzna zaznaczył, że te pieniądze są za zniszczenie dokumentacji i wypuszczenie.
O tym fakcie konwojujący przestępcę policjanci powiadomili dyżurnego i w komendzie ponownie musiał złożyć wyjaśnienia w sprawie kolejnej próby przekupstwa. 51-latek trafił do policyjnego aresztu. Aby nie pogłębiać już trudnej sytuacji, profilaktycznie został poinformowany przez policjanta nadzorującego areszt, aby po raz kolejny i jemu nie składał propozycji przyjęcia korzyści majątkowej.
Jeszcze dzisiaj 51-latek trafi przed oblicze prokuratora, gdzie odpowie za swoje zachowanie. Za takie propozycje grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
J.M./A.A.
