Świdnik: Okradł własnego brata
Data publikacji 15.06.2011
Świdniccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do budynku mieszkalnego i kradzież wartej 2 tys. złotych spalinowej kosy. Jednym ze sprawców okazał się sam brat poszkodowanego. W chwili zatrzymania włamywacze mieli blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz przebywają w policyjnym areszcie, gdzie trzeźwieją i czekają na dalsze czynności z ich udziałem. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawiania wolności...
Świdniccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież z włamaniem do budynku mieszkalnego i kradzież wartej 2 tys. złotych spalinowej kosy. Jednym ze sprawców okazał się sam brat poszkodowanego. W chwili zatrzymania włamywacze mieli blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz przebywają w policyjnym areszcie, gdzie trzeźwieją i czekają na dalsze czynności z ich udziałem. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawiania wolności.
We wtorek mieszkaniec miejscowości Częstoborowice zaalarmował policję, że nieznany mu sprawca po wyłamaniu drzwi do budynku mieszkalnego dokonał kradzieży kosy spalinowej wraz z oprzyrządowaniem. Poszkodowany wycenił straty na około 2000zł.
Policjanci, którzy zajęli się sprawą ustalili, że skradziona kosa została już sprzedana. Mundurowi odzyskali ją i przekazali właścicielowi. Jak sie okazało, związek z przestępstwem ma 37 – letni brat pokrzywdzonego oraz jego 42 – letni kolega. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. W chwili zatrzymania mieli blisko 3 promile alkoholu w organizmie Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawiania wolności.
Ponadto, mężczyzna który kupił kradzioną kosę odpowie za paserstwo, za co grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
E.D./A.S.
