Włodawa: Rodzinny interes
Data publikacji 14.04.2011
Włodawscy policjanci w ciągu 15 minut od zgłoszenia zatrzymali rodzeństwo, które pod pozorem zbierania datków na cele charytatywne wtargnęło do domu starszej kobiety i skradło jej 1,5 tys. złotych. Przy zatrzymanych siostrach w wieku 25 i 28 lat oraz ich 20-letnim bracie mundurowi znaleźli skradzione mienie. Jak ustalono, wszyscy byli wcześniej notowani przez policję. Dwie siostry za kradzież będą odpowiadały w warunkach recydywy...
Włodawscy policjanci w ciągu 15 minut od zgłoszenia zatrzymali rodzeństwo, które pod pozorem zbierania datków na cele charytatywne wtargnęło do domu starszej kobiety i skradło jej 1,5 tys. złotych. Przy zatrzymanych siostrach w wieku 25 i 28 lat oraz ich 20-letnim bracie mundurowi znaleźli skradzione mienie. Jak ustalono, wszyscy byli wcześniej notowani przez policję. Dwie siostry za kradzież będą odpowiadały w warunkach recydywy.
Wczoraj po południu 83- letnia mieszkanka Włodawy zawiadomiła dyżurnego komendy, że padła ofiarą przestępstwa. Z jej relacji wynikało, że do drzwi mieszkania zapukały nieznajome osoby. Były to dwie młode kobiety i towarzyszący im mężczyzna. Nieznajomi poinformowali starszą panią o zbieraniu datków na rzecz kościoła i ubogich dzieci. Poprosili też o to, by zapisała na kartce swoje dane oraz przekazaną na cele charytatywne kwotę. Następne młodzi ludzie poprosili kobietę o zamianę drobnych pieniędzy na banknot stuzłotowy. Wówczas wykorzystując chwilową nieuwagę 83-latki z kuchennej szuflady skradli pieniądze, w sumie 1500 złotych.
Już kilkanaście minut po zgłoszeniu w pobliskim Żukowie policjanci zatrzymali sprawców kradzieży. Okazało się nimi rodzeństwo; dwie siostry w wieku 25 i 28 lat oraz ich 20-letni brat.
Mundurowi znaleźli przy zatrzymanych skradzione pieniądze. Jak ustalono, wszyscy byli wcześniej notowani przez policję. Dwie siostry za kradzież będą odpowiadały w warunkach recydywy.
Na szczęście, w tym przypadku policjanci zatrzymali sprawców i odzyskali skradzione mienie. Jednak apelujemy do do wszystkich o rozwagę i rozsądek w kontaktach z nieznajomymi. Pomysłowość i przebiegłość oszustów jest nieograniczona. Pod pozorem nadzwyczajnej okazji, nieszczęścia, podając się za krewnych, pracowników społecznych, urzędników lub funkcjonariuszy publicznych, wprowadzają w błąd swoje ofiary, zyskują ich zaufanie i kradną oszczędności nawet całego życia. Zanim wpuścimy kogoś do naszego mieszkania sprawdźmy czy jest tym, za kogo się podaje. Zadzwońmy do instytucji, na którą się powołuje przypadkowy gość i zapytajmy czy faktycznie został do nas skierowany. Strzeżmy się również osób oferujących wyjątkowe okazje.
B.Ch./A.S.
