Parczew: Łapówka nie popłaca
Data publikacji 17.03.2011
Parczewscy policjanci zatrzymali 44 letniego mieszkańca Parczewa, który podczas kontroli drogowej chciał przekupić mundurowych 1200-złotową łapówką. Jak się okazało, mężczyzna kierował pojazdem mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz wręczenie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi policji. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Parczewscy policjanci zatrzymali 44 letniego mieszkańca Parczewa, który podczas kontroli drogowej chciał przekupić mundurowych 1200-złotową łapówką. Jak się okazało, mężczyzna kierował pojazdem mając w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz wręczenie korzyści majątkowej funkcjonariuszowi policji. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Wczoraj około godz. 10.40 na ul. Kościelnej w Parczewie parczewscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej skodę. Podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Okazało się, że 44-letni Marek Ch. miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Podczas oczekiwania na członka rodziny, który miał odebrać od niego samochód, mieszkaniec Parczewa trzymając w ręku plik banknotów włożył je w notatnik legitymującego go policjanta. Mężczyzna dodał, że ta kwota powinna załatwić sprawę w zamian za nie zatrzymywanie prawa jazdy gdyż jest zawodowym kierowcą. Słysząc to policjanci poinformowali mężczyznę, że takie jego zachowanie jest przestępstwem. 44-latek oznajmił, że sprawa musi być załatwiona.
Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za wręczenie korzyści majątkowej. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za wręczenie korzyści majątkowej. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
AK/AF