Świdnik: Odpowie za kradzież kasetki z utargiem
Data publikacji 07.03.2011
40-letni mieszkaniec Świdnika trafił do policyjnego aresztu po tym, jak wykorzystując chwilę nieuwagi ekspedientki stoiska w świdnickim supermarkecie, skradł kasetkę z zawartością ponad 1800 złotych. Złodzieja ujęła poszkodowana wraz z pracownikiem ochrony, którzy przekazali 40-latka w ręce Policji. Mężczyźnie za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności...
40-letni mieszkaniec Świdnika trafił do policyjnego aresztu po tym, jak wykorzystując chwilę nieuwagi ekspedientki stoiska w świdnickim supermarkecie, skradł kasetkę z zawartością ponad 1800 złotych. Złodzieja ujęła poszkodowana wraz z pracownikiem ochrony, którzy przekazali 40-latka w ręce Policji. Mężczyźnie za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę po godzinie 13:00 policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży kasetki z pieniędzmi ze stoiska w jednym ze świdnickich marketów. Z relacji pracownicy punktu sprzedażowego sieci telefonii komórkowej wynikało, że w chwili gdy na moment wyszła na zaplecze, nieznany sprawca wykorzystał jej nieuwagę i zabrał spod lady metalową kasetkę z pieniędzmi w kwocie ponad 1800 złotych.
Gdy tylko kobieta zauważyła brak kasetki, ruszyła w pogoń za sprawcą kradzieży. Z pomoc a podążył jej pracownik ochrony. Po chwili uciekający mężczyzna z łupem został ujęty, trafił w ręce policjantów, którzy osadzili go w policyjnym areszcie. Okazał się nim nietrzeźwy 40-letni mieszkaniec Świdnika.
Gdy tylko kobieta zauważyła brak kasetki, ruszyła w pogoń za sprawcą kradzieży. Z pomoc a podążył jej pracownik ochrony. Po chwili uciekający mężczyzna z łupem został ujęty, trafił w ręce policjantów, którzy osadzili go w policyjnym areszcie. Okazał się nim nietrzeźwy 40-letni mieszkaniec Świdnika.
Mężczyzna oczekuje na przedstawienie zarzutów. Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
E.B./A.S.
