Aktualności

Lublin: Okup za dokumenty

Data publikacji 02.03.2011

Policjanci z I komisariatu zatrzymali wczoraj 21-letniego mieszkańca Lublina. Mężczyzna zadzwonił do kobiety, która tego dnia została okradziona z portfela w autobusie komunikacji miejskiej. 21-latek przez telefon powiedział pokrzywdzonej, że ma jej dokumenty i odda je za kwotę 50zł. Sprawca tłumaczył policjantom, że dokumenty znalazł w koszu na śmieci przy ul. Zana. Wczoraj usłyszał zarzut żądania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

Policjanci z I komisariatu zatrzymali wczoraj 21-letniego mieszkańca Lublina. Mężczyzna zadzwonił do kobiety, która tego dnia została okradziona z portfela w autobusie komunikacji miejskiej. 21-latek przez telefon powiedział pokrzywdzonej, że ma jej dokumenty i odda je za kwotę 50zł. Sprawca tłumaczył policjantom, że dokumenty znalazł w koszu na śmieci przy ul. Zana. Wczoraj usłyszał zarzut żądania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

 

 

 

 

         Do zdarzenia doszło wczoraj w autobusie komunikacji miejskiej. 18-letnia mieszkanka Lublina zorientowała się, że podczas dojazdu do szkoły została okradziona z portfela. Natychmiast ten fakt zgłosiła na I komisariacie. Kiedy dziewczyna wróciła do domu, na jej telefon domowy zadzwonił mężczyzna, który powiedział, że ma jej dokumenty i odda je za kwotę 50 zł. Pokrzywdzona umówiła się na wymianę, a następnie zadzwoniła na policję.


        Do spotkania i transakcji doszło tego samego dnia przy sklepie na ul. Radości. W tym czasie do akcji wkroczyli policjanci, którzy zatrzymali mężczyznę. Okazał się nim 21-letni mieszkaniec Lublina, mężczyzna miał przy sobie wszystkie skradzione dokumenty. Podczas zatrzymania tłumaczył policjantom, że dokumenty znalazł w koszu na śmieci przy ul. Zana.


        Wczoraj usłyszał zarzut żądania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. 21-latek przyznał się do winy. Za to przestępstwo grozi mu nawet do 2 lat pozbawienia wolności.

 

AF

Powrót na górę strony