Lublin: Kradł zamiast chronić
Policjanci z IV komisariatu zatrzymali ochroniarza jednego z lubelskich centrów handlowych. 23-latek przywłaszczał przedmioty pozostawione przez klientki w przymierzalni. Jego łupem padły dwa telefony komórkowe. Sprawca odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za to przestępstwo grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna może stracić licencję pracownika ochrony.
Policjanci z IV komisariatu zatrzymali ochroniarza jednego z lubelskich centrów handlowych. 23-latek przywłaszczał przedmioty pozostawione przez klientki w przymierzalni. Jego łupem padły dwa telefony komórkowe. Sprawca odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za to przestępstwo grozi mu 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo mężczyzna może stracić licencję pracownika ochrony.
Policjanci o kradzieży otrzymali informację na początku stycznia. Do I komisariatu zgłosiła się kobieta, która zawiadomiła o przywłaszczeniu wartego ponad 1 tys. złotych telefonu. Z jej relacji wynikało, że aparat utraciła w jednym ze sklepów odzieżowych w centrum handlowym przy ul. Lipowej w Lublinie. Tam podczas pobytu w przymierzalni, przez nieuwagę zostawiła go na półce. Jego brak, stwierdziła podczas wychodzenia ze sklepu, kiedy odruchowo sięgnęła ręką do kieszeni. Jednak kiedy powróciła do przymierzalni, urządzenia już tam nie było. Kobieta o utracie telefonu powiadomiła nie tylko pracowników sklepu ale także ochroniarzy. Kiedy żadna z tych osób nie potrafiła odpowiedzieć co stało się z jej telefonem, o całym zdarzeniu powiadomiła policję.
Sprawą zajęli się kryminalni z IV komisariatu. Policjanci ustalili kim był sprawca tego czynu. Okazał się nim zatrudniony w sklepie pracownik ochrony. 23-latek został wczoraj zatrzymany w miejscu pracy i przewieziony do komisariatu, gdzie zostały mu przedstawione zarzuty przywłaszczenia telefonu. Mężczyzna przyznał się do winy. Z jego wyjaśnień wynikało, że telefonu używał przez pewien czas, jednak z obawy przed wpadką spalił go w piecu.
Jak ustalili policjanci, to nie jedyny taki przypadek na koncie 23-letniego ochroniarza. Dawid G. przyznał się również do dokonania podobnego czynu w listopadzie ubiegłego roku. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Za przywłaszczenie telefonu grozi kara 5 lat więzienia. Mężczyzna najprawdopodobniej straci również licencję pracownika ochrony.
A.A.
