Aktualności

Biała Podlaska: 33-latek za butelkę wódki wybił kompanowi oko.

Data publikacji 23.02.2011

Policjanci z Komisariatu Policji w Terespolu ustalili sprawcę rozboju i ciężkiego pobicia mężczyzny w miejscowości Małaszewicze. 33-letni sprawca zabrał pokrzywdzonemu butelkę wódki i papierosy wcześniej masakrując mu twarz. W wyniku poniesionych obrażeń pobity mężczyzna utracił wzrok w jednym oku. Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował wobec 33-latka tymczasowy areszt. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Komisariatu Policji w Terespolu ustalili sprawcę rozboju i ciężkiego pobicia mężczyzny w miejscowości Małaszewicze. 33-letni sprawca zabrał pokrzywdzonemu butelkę wódki i papierosy wcześniej masakrując mu twarz. W wyniku poniesionych obrażeń pobity mężczyzna utracił wzrok w jednym oku. Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował wobec 33-latka tymczasowy areszt. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
           W nocy z 18 na 19 lutego w Małaszewiczach znaleziony został na ulicy 46-letni mieszkaniec gminy Terespol, który posiadał ciężkie obrażenia twarzy, złamany nos i poważny uraz gałki ocznej. Charakter tych obrażeń wskazywał, że pokrzywdzony najprawdopodobniej został pobity.
          W wyniku podjętych natychmiast czynności policjanci z Terespola ustali sprawcę i przebieg zdarzenia. Okazało się, że 46-latek spożywał wcześniej z grupą kilku osób alkohol, w pewnym momencie opuścił jednak swoich towarzyszy. Za nim z mieszkania wyszedł 33-letni Tomasz G. mieszkaniec gminy Terespol. 33-latek zaatakował swojego kompana, pobił go i zabrał mu butelkę alkoholu, którą ten miał ze sobą oraz paczkę papierosów. W wyniku poniesionych obrażeń pobity mężczyzna utracił wzrok w jednym oku.
           W poniedziałek w Prokuraturze Rejonowej sprawca usłyszał zarzuty rozboju oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
 
J.J
Powrót na górę strony