Puławy: Pirat drogowy w rękach policji
Data publikacji 15.02.2011
Policjanci zatrzymali kierowcę hondy, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle, podał dwukrotnie inne dane osobowe a także posłużył się prawem jazdy kolegi. W trakcie kontroli ustalono, że jest w stanie nietrzeźwym i pod wpływem narkotyków. Nie posiadał uprawnień, gdyż wcześniej zostały mu zatrzymane w związku z kierowaniem w stanie nietrzeźwym. Za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności
Policjanci zatrzymali kierowcę hondy, który przejechał skrzyżowanie na czerwonym świetle, podał dwukrotnie inne dane osobowe a także posłużył się prawem jazdy kolegi. W trakcie kontroli ustalono, że jest w stanie nietrzeźwym i pod wpływem narkotyków. Nie posiadał uprawnień, gdyż wcześniej zostały mu zatrzymane w związku z kierowaniem w stanie nietrzeźwości. Za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
Puławscy policjanci, którzy patrolowali nieoznakowanym radiowozem teren miasta, zauważyli osobową hondę, której kierujący przejechał na czerwonym świetle na skrzyżowaniu ulic Partyzantów i Norwida. Funkcjonariusze zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział mężczyzna od którego mundurowi wyczuli alkohol. Kierujący trafił do komendy, gdzie został przebadany na zawartość alkoholu. Urządzenie potwierdziło podejrzenia policjantów.
W komendzie mężczyzna oświadczył, że nie posiada żadnych dokumentów. Kiedy podał swoje dane personalne, okazało się, że taka osoba nie istnieje. Policjanci poinformowali go, że podawanie fałszywych danych jest wykroczeniem. Wtedy mężczyzna okazał im prawo jazdy. Funkcjonariusze zauważyli jednak, że zdjęcie na dokumencie nie pasuje do kierującego. Okazało się, że to nie jedyny dokument jaki posiadał mężczyzna. Policjanci ujawnili przy nim dowód osobisty. Wtedy wyszło na jaw jak naprawdę nazywa się kierujący.
25-letni mieszkaniec Puław przyznał się, że posłużył się dokumentem swojego kolegi, ponieważ jego prawo jazdy zostało mu zatrzymane za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mundurowi sprawdzili ponadto 25-latka pod kątem używania narkotyków. Narkotest wskazał, że mężczyzna znajduje się również pod działaniem środków odurzających. Mieszkaniec za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
A.A.
