Lublin: Spacer z grantem.
Data publikacji 31.01.2011
Wczoraj lubelscy wywiadowcy zauważyli przy ul. Wyżynnej młodego chłopca, który w ręku trzymał przedmiot przypominający granat. Jak się okazało była to rzeczywiście skorupa granatu obronnego z zapalnikiem. Niebezpieczna "zabawka" została zakupiona wczoraj na jednej z lubelskich giełd staroci przez ojczyma 11 -latka. 34 letni mężczyzna potwierdził, że kupił granat, nie przypuszczał jednak, że może stanowić on zagrożenie.
Wczoraj lubelscy wywiadowcy zauważyli przy ul. Wyżynnej młodego chłopca, który w ręku trzymał przedmiot przypominający granat. Jak się okazało była to rzeczywiście skorupa granatu obronnego z zapalnikiem. Niebezpieczna „ zabawka ” została zakupiona wczoraj na jednej z lubelskich giełd staroci przez ojczyma 11 –latka. 34 letni mężczyzna potwierdził, że kupił granat, nie przypuszczał jednak, że może stanowić on zagrożenie.
Wczoraj około godz. 12: 00 lubelscy wywiadowcy zauważyli przy ul. Wyżynnej młodego chłopca. Dziecko trzymało w ręku przedmiot, który do złudzenia przypominał granat obronny. Kiedy podeszli bliżej okazało się, że jest ot rzeczywiście skorupa granatu typu F- 1 zapalnikiem. Jak ustalili policjanci granat zakupił wczoraj dziecku jego 34 letni ojczym. Policjanci dotarli do mężczyzny, którzy został przewieziony na komisariat.
Mężczyzna potwierdził, że granat zakupił wczoraj na jednej z lubelskich giełd staroci. Nie przypuszczał, że może on stanowić zagrożenie dla dzieci.
Granat został zabezpieczony i zdetonowany przez policyjnych pirotechników. Dopiero po przeprowadzonej analizie będziemy mogli stwierdzić, czy rzeczywiście materiał, którym wypełniona była skorupa grantu był materiałem wybuchowym
Przy tej okazji apelujemy do rodziców i opiekunów o rozważne dobieranie zabawek.
Policjanci przypominają, że w przypadku znalezienia niewybuchu, niewypału lub innych przedmiotów przypominających materiał wybuchowy należy natychmiast powiadomić najbliższą jednostkę Policji oraz uniemożliwić innym osobom kontakt z przedmiotem. Pod żadnym pozorem nie wolno takich przedmiotów przemieszczać, ponieważ może to wywołać przypadkową detonację.
R.L.R.