Lublin: Zgubiły złodziei ich własne ślady na śniegu
Data publikacji 20.01.2011
Policyjni wywiadowcy zatrzymali dzisiejszej nocy 22-latka i jego 23-letnią wspólniczkę, którzy z terenu browarów skradli dwie 30-litrowe puste beczki. Sprawcy sami niechcący naprowadzili stróżów prawa na swój trop, gdyż w trakcie 2 kilometrowej ucieczki zostawiali na świeżym śniegu ślady obuwia i stawianej co kilka metrów ciężkiej beczki. Kiedy policjanci dotarli do jednego z domów, przebywający w nim sprawcy właśnie odpoczywali po męczącym marszu, a w trakcie przeszukania mundurowi znaleźli warte 600 złotych łupy. Sprawcom kradzieży grozi teraz kara do 5 lat więzienia...
Policyjni wywiadowcy zatrzymali dzisiejszej nocy 22-latka i jego 23-letnią wspólniczkę, którzy z terenu browarów skradli dwie 30-litrowe puste beczki. Sprawcy sami niechcący naprowadzili stróżów prawa na swój trop, gdyż w trakcie 2 kilometrowej ucieczki zostawiali na świeżym śniegu ślady obuwia i stawianej co kilka metrów ciężkiej beczki. Kiedy policjanci dotarli do jednego z domów, przebywający w nim sprawcy właśnie odpoczywali po męczącym marszu, a w trakcie przeszukania mundurowi znaleźli warte 600 złotych łupy. Sprawcom kradzieży grozi teraz kara do 5 lat więzienia.
Dzisiejszej nocy lubelscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że z terenu browarów mieszczących się przy ul. Kunickiego dwie osoby skradły beczki, po czym oddaliły się w kierunku rzeki Czerniejówka. Informacja pochodziła od jednego z kierowców, który nabrał wątpliwości co do zachowania kobiety i mężczyzny.
Po otrzymanym zgłoszeniu dyżurny wysłał na miejsce policyjnych wywiadowców. Ponieważ tej nocy spadł śnieg, mundurowi po dojechaniu na miejsce przestępstwa zauważyli świeże ślady prowadzące od miejsca jego popełnienia w kierunku pobliskiej rzeki. Policjanci ruszyli tym tropem. Kierując się pozostawionymi śladami obuwia zauważali również ślady jakiegoś przedmiotu, który prawdopodobnie ze względu na swój ciężar był stawiany na ziemi co kilka metrów.
Podjęty trop po około 2 kilometrach doprowadził funkcjonariuszy do jednego z mieszkań przy ul. Wyzwolenia. Na miejscu zastali 23-letnią kobietę i jej 22-letniego znajomego. Ci właśnie odpoczywali po męczącym marszu i nawet nie zdążył stopnieć śnieg z ich butów. W trakcie przeszukania pomieszczeń stróże prawa znaleźli skradzione przez nich łupy. Były to dwie 30-litrowe metalowe firmowe beczki. Przedmioty zostały zabezpieczone, zaś sprawcy kradzieży przewiezieni na III komisariat Policji.
Teraz za kradzież grozi im kara do 5 lat więzienia.
A.S.