Aktualności

Lublin: Chciał sprzedać policjantowi narkotyki

Data publikacji 17.01.2011

Wyjątkowego pecha miał w sobotę 26-latek, który w jednej z dyskotek oferował do sprzedaży narkotyki. Diler zaproponował marihuanę przebywającemu w lokalu policjantowi. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj trafi przed oblicze prokuratora gdzie odpowie nie tylko za posiadanie ale także za oferowanie narkotyku do sprzedaży. Za ten czyn grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.

Wyjątkowego pecha miał w sobotę 26-latek, który w jednej z dyskotek oferował do sprzedaży narkotyki. Diler zaproponował marihuanę przebywającemu w lokalu policjantowi. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj trafi przed oblicze prokuratora gdzie odpowie nie tylko za posiadanie ale także za oferowanie narkotyku do sprzedaży. Za ten czyn grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.

 

             Do zdarzenia doszło sobotniej nocy w jednej z lubelskich dyskotek. Do jednego ze stojących przy barze mężczyzn podszedł inny uczestnik dyskoteki, który zaoferował do sprzedania marihuanę. Dla potwierdzenia swoich słów, wyciągnął z kieszeni foliowy woreczek z narkotykiem. Kiedy narkotykowy diler spotkał się z odmową, odszedł od baru. Nie wiedział jednak, że mężczyzna, któremu zaproponował nielegalną substancję był policjant z komendy miejskiej. Ten od razu zatelefonował do swoich kolegów z wydziału wywiadowczego, którym wskazał handlarza narkotyków.

 

           Narkotykowy diler nie krył zaskoczenia. W czasie gdy podchodzili do niego policjanci, mężczyzna odrzucił pakunek. Funkcjonariusze zatrzymali dilera. Okazał się nim 26-letni Rafał B. z Lublina. Mundurowi potwierdzili, że substancja którą oferował do sprzedaży, była marihuana.

           Handlarz trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury gdzie odpowie za swoje zachowanie. 26-latek odpowie nie tylko za posiadanie narkotyku, ale także za oferowanie go do sprzedaży. Za to przestępstwo grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.

A.A.

Powrót na górę strony