Puławy: Łapówkarz w policyjnym areszcie
Data publikacji 10.12.2010
Puławscy policjanci zatrzymali 39 latka z powiatu zwoleńskiego, który podczas kontroli drogowej chciał przekupić policjantów 300-złotową łapówką. Jak się okazało, mężczyzna kierował pojazdem mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Dzisiaj trafi on przed oblicze prokuratora , który zdecyduje o jego dalszym losie. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności...
Puławscy policjanci zatrzymali 39 latka z powiatu zwoleńskiego, który podczas kontroli drogowej chciał przekupić policjantów 300-złotową łapówką. Jak się okazało, mężczyzna kierował pojazdem mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Dzisiaj trafi on przed oblicze prokuratora , który zdecyduje o jego dalszym losie. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci patrolując wczorajszej nocy ulice Puław zostali zmuszeni przez kierowcę osobowego nissana do gwałtownego hamowania. Kierujący tym autem wymusił na mundurowych pierwszeństwo przejazdu. Samochód po chwili został zatrzymany do kontroli. Podczas dalszych czynności z kierowcą - 39 letnim mieszkańcem powiatu zwoleńskiego, policjanci zauważyli, iż jest on nietrzeźwy. Mężczyzna wyciągnął z kieszeni zwitek banknotów i położył pieniądze na notatniku legitymującego go policjanta. Chciał w ten sposób przekonać stróżów prawa do odstąpienia od czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Badanie wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu.
Policjanci patrolując wczorajszej nocy ulice Puław zostali zmuszeni przez kierowcę osobowego nissana do gwałtownego hamowania. Kierujący tym autem wymusił na mundurowych pierwszeństwo przejazdu. Samochód po chwili został zatrzymany do kontroli. Podczas dalszych czynności z kierowcą - 39 letnim mieszkańcem powiatu zwoleńskiego, policjanci zauważyli, iż jest on nietrzeźwy. Mężczyzna wyciągnął z kieszeni zwitek banknotów i położył pieniądze na notatniku legitymującego go policjanta. Chciał w ten sposób przekonać stróżów prawa do odstąpienia od czynności służbowych. Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Badanie wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu.
Teraz odpowie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za wręczenie korzyści majątkowej. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
W.Ł.