Ryki: Puławianin na "gościnnych występach"
Dozorem Policji zastosowanym przez prokuratora zakończyły się przestępcze wybryki 34-letniego mieszkańca pow. puławskiego. Mężczyzna ukradł kasetkę z pieniędzmi, wybił szybę w jadącym samochodzie oraz zatankował na stacji paliwo i uciekł nie płacąc. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem
Dozorem Policji zastosowanym przez prokuratora zakończyły się przestępcze wybryki 34-letniego mieszkańca pow. puławskiego. Mężczyzna ukradł kasetkę z pieniędzmi, wybił szybę w jadącym samochodzie oraz zatankował na stacji paliwo i uciekł nie płacąc. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Policjanci ustalili, że 34-latek 22 listopada przyjechał samochodem audi na stację paliw w Rykach, gdzie zatankował paliwo za kwotę 400 zł i odjechał nie płacąc. Kilka dni później mężczyzna na drodze krajowej w Białkach pow. rycki, jadąc tym samym samochodem, zajechał drogę kierującemu samochodem ciężarowym. Wandal bez przyczyny wybił boczną szybę w kabinie pojazdu. Funkcjonariusze ustalili też, że sprawca tej samej nocy w Rykach włamał się do placówki usługowej, gdzie z pomieszczenia biurowego skradł kasetkę z pieniędzmi w kwocie 11 tys. złotych.
Mundurowi zatrzymali sprawcę tych przestępstw. Okazał sie nim mieszkaniec pow. puławskiego. 34-latek przyznał sie do winy i wyjaśnił okoliczności ich popełnienia. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Teraz o dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.
MN