Biała Podl.: Szczęśliwy finał poszukiwań
Data publikacji 18.11.2010
Policjanci z pomocą funkcjonariuszy straży granicznej, strażaków a także miejscowej ludności poszukiwali wczoraj mieszkańca gm. Sosnówka, który z rana wyszedł z domu do lasu i nie powrócił. Po blisko 3 godzinach poszukiwań zaginiony widząc światła szukających go osób, odnalazł się. Wyszedł odnalazł się w dobrym stanie fizycznym. Okazało się, że po wyjściu na spacer zagubił się w lesie, a powrót utrudniły mu zapadające wcześnie ciemności...
Policjanci z pomocą funkcjonariuszy straży granicznej, strażaków a także miejscowej ludności poszukiwali wczoraj mieszkańca gm. Sosnówka, który z rana wyszedł z domu do lasu i nie powrócił. Po blisko 3 godzinach poszukiwań zaginiony widząc światła szukających go osób, odnalazł się. Wyszedł odnalazł się w dobrym stanie fizycznym. Okazało się, że po wyjściu na spacer zagubił się w lesie, a powrót utrudniły mu zapadające wcześnie ciemności.
Wczoraj po godzinie 14.00 dyżurny komisariatu w Wisznicach został powiadomiony przez mieszkankę gminy Sosnówka, że jej mąż około godz. 8.00 wyszedł z domu na pola oraz do lasu i do tej pory nie wrócił. Kobieta obawiała się, że mogło mu się stać coś niedobrego, ponieważ już dawno powinien być w miejscu zamieszkania.
Mundurowi ruszyli do poszukiwań. W zorganizowanej akcji poszukiwawczej brali udział także funkcjonariusze Straży Granicznej z psem służbowym, strażacy a także okoliczni mieszkańcy. Po zmroku użyto noktowizorów, w które byli wyposażeni pogranicznicy.
Po prawie 3 godzinach, zaginiony zauważył światła szukających go osób i wyszedł im na przeciw. 62-latek był w dobrym stanie fizycznym. Jak się okazało zagubił się w lesie, a powrót dodatkowo utrudniły mu zapadające wcześnie ciemności.
Apelujemy do osób o zachowanie rozwagi i szczególnej ostrożności przy wybieraniu się do lasu. Tym bardziej, jeśli wybieramy się tam sami.
Pamiętajmy, że wcześnie zapada zmierzch i robi się ciemno. Nie wybierajmy się więc do lasu o późnej porze. Gdy utracimy orientację nie należy chaotycznie iść w nieznanym kierunku – starajmy się wrócić lub oczekiwać pomocy w danym miejscu. Jeżeli mamy obawy, że nasi najbliżsi zagubili się w lesie, nie czekajmy do zmierzchu, szukajmy pomocy bez zbędnej zwłoki. Zimne noce stwarzają realne zagrożenie dla życia.
J.J.