Włodawa: Wandal w rękach policji
Data publikacji 01.11.2010
Kilka minut potrzebowali włodawscy policjanci by zatrzymać 24-letniego awanturnika, który w jednym z barów we Włodawie uszkodził wyposażenie. Mężczyzna odpowie także za kierowanie gróźb pod adresem właścicielki lokalu oraz zniszczenie wartego 450 zł panela reklamowego innego baru. Mieszkaniec Włodawy trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Kilka minut potrzebowali włodawscy policjanci by zatrzymać 24-letniego awanturnika, który w jednym z barów we Włodawie uszkodził wyposażenie. Mężczyzna odpowie także za kierowanie gróźb pod adresem właścicielki lokalu oraz zniszczenie wartego 450 zł panela reklamowego innego baru. Mieszkaniec Włodawy trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło wczoraj po godz. 21.00 w jednym z włodawskich barów. Dyżurny policjantów otrzymał zgłoszenie, że młody mężczyzna kopie w stoliki i rozbija szklanki. Funkcjonariusze już kilka minut zatrzymali pijanego awanturnika. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Włodawy. Mundurowi ustalili, że mężczyzna przebywał w barze kilkanaście minut. Jednak w pewnym zaczął ubliżać i grozić właścicielce. Kobieta próbowała uspokoić krewkiego młodzieńca lecz ten z każdą chwilą zachowywał się coraz bardziej agresywnie. W pewnym momencie mężczyzna zaczął przewracać stoliki i krzesła oraz rzucać szklankami i kopać w znajdujące się w lokalu sprzęty. Przebywający tam klienci zaczęli opuszczać bar.
Mężczyzna uciekł. Już po chwili trafił jednak w ręce policjantów. 24-letni Sebastian M. trafił do policyjnego aresztu. Okazało się, że w organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu. Właścicielka baru oszacowała wartość zniszczonych przedmiotów na kwotę 700 zł. Mieszkaniec Włodawy odpowie także za zniszczenie wartego 450 zł panela reklamowego innego baru. Policjanci ustalili, że tuż przed zdarzeniem, 24-latek celowo uszkodził tzw. „Potykacz reklamowy”. Sebastian M. odpowie przed sądem także za kierowanie gróźb karalnych pod adresem właścicielki lokalu.
A.W.