Aktualności

Świdnik: Przyłapani na gorącym uczynku

Data publikacji 30.10.2010

Wczoraj do świdnickiej komendy trafił 19-letni mieszkaniec pow. chełmskiego wraz ze swoim 15-letnim kompanem, mieszkańcem pow. świdnickiego. Obaj wpadli w ręce stróżów prawa po tym jak włamali się do kiosku na terenie Świdnika. Na pomoc umundurowanym kolegom przybył funkcjonariusz będący poza służbą, który usłyszał odgłos tłuczonego szkła.

Wczoraj do świdnickiej komendy trafił 19-letni mieszkaniec pow. chełmskiego wraz ze swoim 15-letnim kompanem, mieszkańcem pow. świdnickiego. Obaj wpadli w ręce stróżów prawa po tym jak włamali się do kiosku na terenie Świdnika. Na pomoc umundurowanym kolegom przybył funkcjonariusz będący poza służbą, który usłyszał odgłos tłuczonego szkła.
            Do zdarzenia doszło wczoraj, tuż po godz. 3 nad ranem. Oficer dyżurny, niemalże w jednym czasie otrzymał dwa telefoniczne zgłoszenia o odgłosie tłuczonego szkła. Jednym ze zgłaszających był funkcjonariusz świdnickiej policji, będący na czasie wolnym, a mieszkający w rejonie miejsca zdarzenia.
          Wysłani natychmiast w dane miejsce funkcjonariusze przy kiosku wielobranżowym, na ul. Kościuszki w Świdniku, zauważyli zaparkowany pojazd marki Fiat Uno oraz mężczyznę, który na widok nadjeżdżającego pojazdu zaczął uciekać w głąb osiedla. W tym samym czasie z bloku obok wybiegł wcześniej zgłaszający interwencję funkcjonariusz, który wraz z kolegą po fachu, będącym na służbie, zatrzymali uciekiniera.
         Okazał się nim 19-letni mieszkaniec pow. chełmskiego. W kiosku, w którym była przecięta krata i wybita szyba, stróże prawa zastali, jak się później okazało 15-letniego młodzieńca, mieszkańca pow. świdnickiego.
         Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do świdnickiej komendy. 19-latek trafił do policyjnego aresztu. Po usłyszeniu zarzutu przestępstwa kradzieży z włamaniem został zwolniony do miejsca zamieszkania, a jego nieletni kompan po przesłuchaniu trafił pod opiekę rodziców.
         Czynności w tej sprawie trwają. Policjanci w rozmowie z poszkodowanym właścicielem kiosku ustalili wartość straw na kwotę 2,5 tys. złotych. 19-latek poniesie odpowiedzialność karną, natomiast nieletni młodzieniec odpowie przed sądem dla nieletnich.
M.Sz
Powrót na górę strony