Biała Podl: Zatrzymano 44 latkę podejrzaną o wyłudzenie szeregu kredytów.
Data publikacji 27.10.2010
Bialscy policjanci zatrzymali wczoraj 44-letnią kobietę i 52 - letniego mężczyznę, mieszkańców miasta, którzy na podstawie stwierdzającego nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu usiłowali wyłudzić pożyczkę gotówkową w kwocie 13 300 z jednego z bialskich oddziałów kas oszczędnościowo - kredytowych. Jak ustalili policjanci to 44-letnia kobieta organizowała proceder wyłudzeń. Oferowała niewielkie kwoty pieniędzy osobom bezdomnym i bezrobotnym, zaopatrywała je w fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu, a po uzyskaniu kredytu pieniądze zabierała dla siebie.
Bialscy policjanci zatrzymali wczoraj 44-letnią kobietę i 52 – letniego mężczyznę, mieszkańców miasta, którzy na podstawie stwierdzającego nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu usiłowali wyłudzić pożyczkę gotówkową w kwocie 13 300 z jednego z bialskich oddziałów kas oszczędnościowo – kredytowych. Jak ustalili policjanci to 44-letnia kobieta organizowała proceder wyłudzeń. Oferowała niewielkie kwoty pieniędzy osobom bezdomnym i bezrobotnym, zaopatrywała je w fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu, a po uzyskaniu kredytu pieniądze zabierała dla siebie.
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą bialskiej Komendy zatrzymali wczoraj i osadzili w policyjnym areszcie 44-letnią kobietę i 52 – letniego mężczyznę, mieszkańców Białej Podlaskiej. Wymienieni na podstawie stwierdzającego nieprawdę zaświadczenia o zatrudnieniu usiłowali wyłudzić pożyczkę gotówkową w kwocie 13 300 z jednego z bialskich oddziałów kas oszczędnościowo – kredytowych.
W trakcie wykonywanych czynności ustalono, że zatrzymana wyłudziła kolejne dwa kredyty w kwotach po 25 000 zł w innej kasie oszczędnościowo – pożyczkowej. Z policyjnych ustaleń wynika, że 44-latka organizowała proceder wyłudzeń. Oferowała niewielkie kwoty pieniędzy osobom bezdomnym i bezrobotnym, zaopatrywała je w fałszywe zaświadczenia o zatrudnieniu, a po uzyskaniu kredytu pieniądze zabierała dla siebie.
Wczoraj, aby uwiarygodnić przyprowadzonego przez siebie mężczyznę, ubrała go nawet w nową kurtkę, z której wystawała jeszcze metka z ceną. Nie udało jej się przechytrzyć pracowników placówki i weryfikacja osoby, na którą miał być udzielony kredyt, wypadła negatywnie.
Aktualnie w sprawie wyłudzenia kredytów przez bialczankę oraz inne osoby toczy się śledztwo, w którym łączne straty placówek bankowych i kredytowych wynoszą około 150 000 zł. Do wyłudzeń doszło jeszcze w ubiegłym roku. Pomimo przedstawionych przez Prokuraturę w tamtym postępowaniu zarzutów, okazało się, że kobieta nadal kontynuuje swój proceder.
Dzisiaj policja wystąpi do Prokuratury z wnioskiem o wystąpienie do Sądu o tymczasowe aresztowanie 44-latki. Przestępstwa, których się dopuściła zagrożone sa kara do 8 lat pozbawienia wolności.
J.J.
