Lublin: Napadł na współlokatora
Data publikacji 18.10.2010
Policjanci z I komisariatu zatrzymali wynajmującego stancję 18-latka, który w trakcie zorganizowanej przez siebie imprezy pobił z dwoma 17-letnimi znajomymi własnego współlokatora. Sprawcy rzucali nim o ścianę, kopali po całym ciele i bili po twarzy. Kiedy wyrzucili go z domu, nawet zewnątrz nie szczędzili mu zadawanych ciosów. Na koniec skradli mu warte prawie 7 tys. zł. odzież i rzeczy osobiste. Teraz grozi im kara do 12 lat więzienia. Policjanci ustalają pozostałych sprawców rozboju.
Policjanci z I komisariatu zatrzymali wynajmującego stancję 18-latka, który w trakcie zorganizowanej przez siebie imprezy pobił z dwoma 17-letnimi znajomymi własnego współlokatora. Sprawcy rzucali nim o ścianę, kopali po całym ciele i bili po twarzy. Kiedy wyrzucili go z domu, nawet zewnątrz nie szczędzili mu zadawanych ciosów. Na koniec skradli mu warte prawie 7 tys. zł. odzież i rzeczy osobiste. Teraz grozi im kara do 12 lat więzienia. Policjanci ustalają pozostałych sprawców rozboju.
Policjanci z I komisariatu otrzymali zgłoszenie o rozboju dokonanym w jednym z mieszkań przy ul. Niecałej. Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Z relacji poszkodowanego 19-latka, który wynajmuje tam stancję wynika, że jego 18-letni współlokator urządził imprezę, na której bawiło się spora liczba osób. Początkowo brał w niej również udział sam poszkodowany, jednak krótko. Kiedy następnego dnia rano, około godz. 6.00 nastolatek wstał by udać się do szkoły, nagle jego współlokator wraz z kilkoma uczestnikami imprezy zwołali go do pokoju i rzucili się na niego. Napastnicy próbowali wymusić na nim przyznanie się do kradzieży telefonu, do której doszło pod koniec września w jednym z klubów w centrum Lublina na szkodę jednego z jego znajomych. Okazało się, że skradziona komórka odnaleziona została w kieszeni 19-latka. Kiedy ten zaprzeczył, ze skradł telefon, napastnicy powalili go na ziemię zadając kopniaki po całym ciele i ciosy w twarz. Popychał go tez o ścianę. Sprawcy zabrali swojej ofierze dokumenty z pieniędzmi, przyrządy do ćwiczeń, a także ubrania na łączną kwotę ponad 6 tys. złotych. Następnie sprawcy rozboju wypchnęli 19-latka z mieszkania na zewnątrz kamienicy. Tam po przewróceniu na chodnik, jeden z nich próbował skakać po jego plecach.
Pokrzywdzony trafił do szpitala. Jak się okazało, obrażenia których doznał nie zagrażały jego życiu i zdrowiu. Na komisariacie Policji opowiedział o całym zdarzeniu. Wartość strat oszacował na kwotę blisko 7 tys. złotych.
Funkcjonariusze zatrzymali 18-letniego współlokatora poszkodowanego. Do policyjnego aresztu trafiło także jego dwóch 17-letnich kolegów – mieszkańców centrum Lublina. U jednego z nich w trakcie przeszukania ujawniono część skradzionych przedmiotów.
Sprawcom rozboju grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawa jest rozwojowa, stróże prawa ustalają pozostałych uczestników zdarzenia.
A.S.
A.S.