Aktualności

Włodawa: Szczęśliwy finał poszukiwań grzybiarki

Data publikacji 30.09.2010

Włodawscy policjanci, wspólnie ze strażakami, funkcjonariuszami straży granicznej oraz mieszkańcami przeczesywali kompleks leśny w poszukiwaniu 75-latki, która zaginęła na grzybobraniu. Na szczęście kobieta została odnaleziona tuż przed północą. Zziębnięta i wystraszona trafiła na obserwację do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Włodawscy policjanci, wspólnie ze strażakami, funkcjonariuszami straży granicznej oraz mieszkańcami  przeczesywali kompleks leśny w poszukiwaniu 75-latki, która zaginęła na grzybobraniu. Na szczęście kobieta została odnaleziona tuż przed północą. Zziębnięta i wystraszona trafiła na obserwację do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
 
 
Wczoraj po godz. 19.00 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony przez zaniepokojoną rodzinę, iż 75-letnia mieszkanka Wielkopola wyszła do lasu na grzyby i nie wróciła do domu. Z relacji zgłaszających wynikało, że dom opuściła około godz. 11.00.  Początkowo rodzina na własną rękę szukała kobiety, jednak bez rezultatu.
 
Dyżurny po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierował policjantów z Urszulina, którzy przeczesywali kompleksy leśne. Do działań włączyli się także funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej we Włodawie, strażacy z Wereszczyna  i Urszulina, znajomi i członkowie rodziny zaginionej grzybiarki.
W trakcie poszukiwań na skraju lasu ekipa poszukiwawcza znalazła rower należący do kobiety. Dopiero późnym wieczorem, po godz. 23.00  załoga poszukiwawcza odnalazła wycieńczoną, zmarznięta i przestraszoną 75 – latkę. Kobieta  trafiła na obserwację do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
 
Policja zwraca się z apelem o zachowanie rozwagi przy wybieraniu się do lasu. Każdego roku odnotowujemy przypadki  zagubień się osób w okolicznych lasach, część z nich kończyła się tragicznie. Wielu takich wypadków można byłoby uniknąć stosując zdroworozsądkowe zasady postępowania. Starajmy się nie wybierać się do lasu samotnie – szczególnie w teren mało nam znany lub przy słabej widoczności. W przypadku zbiorowego wyjazdu należy bezwzględnie utrzymywać kontakt wzrokowy z innymi osobami. Gdy utracimy orientację nie należy chaotycznie iść w nieznanym kierunku – starajmy się wrócić lub oczekiwać pomocy w danym miejscu.
 
B.Ch.
Powrót na górę strony