Aktualności

Zamość: Uwaga na oszustki!

Data publikacji 22.09.2010

Ponad 3 tysiące złotych stracił 79-letni mieszkaniec gminy Komarów po wizycie dwóch nieznajomych. Jedna z kobiet przedstawiła się jako lekarka. Pytały mężczyznę o dolegliwości, a po krótkim wywiadzie rozpoczęły "badanie" starszego pana. Po wyjściu nieznajomych, starszy pan zajrzał do szafy i stwierdził, że został okradziony. Apelujemy o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze i samotnie zamieszkujące. Aby nie stać się ofiarą tego typu przestępstwa pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania względem obcych.

Ponad 3 tysiące złotych stracił 79-letni mieszkaniec gminy Komarów po wizycie dwóch nieznajomych. Jedna z kobiet przedstawiła się jako lekarka. Pytały mężczyznę o dolegliwości, a po krótkim wywiadzie rozpoczęły "badanie" starszego pana. Po wyjściu nieznajomych, starszy pan zajrzał do szafy i stwierdził, że został okradziony. Apelujemy o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze i samotnie zamieszkujące. Aby nie stać się ofiarą tego typu przestępstwa pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania względem obcych.


         Do zdarzenia doszło we wtorek rano w jedny z domów gminy Komarów. Do mieszkania 79-latka zapukała nieznajoma. Mężczyzna zaprosił kobietę do środka, która mówiła mu o fałszywych banknotach. Chciała sprawdzić czy takich pieniędzy nie przechowuje w domu starszy pan. 79-latek sięgnął więc do oszczędności. Ta skwapliwie spisywała numery z banknotów. Stwierdziła, że są w porządku i wyszła z mieszkania. 
       
Po chwili jednak wróciła w towarzystwie drugiej nieznajomej. Przedstawiła ją jako lekarkę. Pytały mężczyznę o dolegliwości. Po krótkim wywiadzie rozpoczęły "badanie" starszego pana. Obiecywały pomoc po czym opuściły mieszkanie. 
        Po wyjściu nieznajomych starszy pan zajrzał do szafy. Brakowało gotówki w kwocie 3.200 złotych. O zdarzeniu natychmiast powiadomił policję. 

       Po raz kolejny apelujemy o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze i samotnie zamieszkujące. Bazują na ich naiwności i dobrym sercu. Wchodzą do mieszkania podając różne powody wizyty, podają się za pracowników różnych instytucji - opieki społecznej, administracji, gazowni, energetyki czy też funkcjonariuszy publicznych. Gdy są już w mieszkaniu wykorzystują nieuwagę domownika i kradną kosztowności, pieniądze lub inne wartościowe mienie.

     

        Aby nie stać się ofiarą tego typu przestępstwa pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania względem obcych. Apelujemy również do wszystkich, którzy mieszkają w sąsiedztwie starszych, samotnych ludzi, bądź mają takie osoby w rodzinie! Uprzedźmy  je o sposobach jakimi posługują się oszuści chcący wyłudzić jak największą ilość pieniędzy.
 JK.

 
Powrót na górę strony