Puławy: Amfetamina nie trafi na rynek
Data publikacji 21.09.2010
W weekend kryminalni z Puław zatrzymali 3 osoby trudniące się wprowadzanie do obrotu amfetaminy. Dwoje mieszkańców jednej spod puławskich miejscowości będzie stawiać się na dozór. Natomiast zatrzymany 37 latek z Radomia, który sprzedał im narkotyki został tymczasowo aresztowany. Łącznie podczas weekendowych działań policjanci zabezpieczyli około 50 g amfetaminy.
W weekend kryminalni z Puław zatrzymali 3 osoby trudniące się wprowadzanie do obrotu amfetaminy. Dwoje mieszkańców jednej spod puławskich miejscowości będzie stawiać się na dozór. Natomiast zatrzymany 37 latek z Radomia, który sprzedał im narkotyki został tymczasowo aresztowany. Łącznie podczas weekendowych działań policjanci zabezpieczyli około 50 g amfetaminy.
W nocy z piątku na sobotę kryminalni z Puław zatrzymali parę młodych mieszkańców spod puławskiej miejscowości, którzy posiadali przy sobie narkotyki. Podczas przeszukania osób ujawniono u nich 2 woreczki strunowe z białym proszkiem o wadze około 50 gram. Po zbadaniu testerem okazało się, że jest to amfetamina. 22 letnia pasażerka pojazdu, którym się poruszali powiedziała, że narkotyki kupili w Radomiu, a jej 20 letni kompan pomógł je przywieść i przechować. Kilka godzin później kryminalni zatrzymali 37 latka, który sprzedawał im amfetaminę. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu, a następnie usłyszeli zarzuty. Policjanci udowodnili zatrzymanym wprowadzanie do obrotu narkotyków. W przypadku 22 latki oraz dwa lata młodszego mężczyzny sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. 37 latek z Radomia decyzją sądu został tymczasowo aresztowany. Kryminalni udowodnili mu sprzedaż ponad 100 gram narkotyków. Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone są dalsze zatrzymania. Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wprowadzanie do obrotu środków odurzających w znacznych ilościach zagrożone jest karą do 10 pozbawienia wolności.
MK
