Tomaszów Lub.: Pijany kierowca karetki pogotowia
Data publikacji 17.09.2010
Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca karetki pogotowia, który wczoraj wieczorem wiózł lekarza i sanitariusza do chorego. O tym, że karetkę prowadzi pijany kierowca, powiadomił Policję anonimowy rozmówca. 48-latkowi zatrzymano prawo jazdy. Grozi mu kara do 2 lat wiezienia...
Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca karetki pogotowia, który wczoraj wieczorem wiózł lekarza i sanitariusza do chorego. O tym, że karetkę prowadzi pijany kierowca, powiadomił Policję anonimowy rozmówca. 48-latkowi zatrzymano prawo jazdy. Grozi mu kara do 2 lat wiezienia.
Wczoraj przed godz.21.00 dyżurny tomaszowskiej komendy został telefonicznie powiadomiony przez anonimową osobę, że kierowca karetki pogotowia, która właśnie jedzie do chorego może znajdować się pod wpływem alkoholu. Policjanci ustalili, że karetka pojechała do chorego w miejscowości Ulów. Policjanci, którzy udali się na miejsce, zauważyli karetkę - mercedesa stojącą we wjeździe na jedną z posesji z kierowcą wewnątrz. Lekarz oraz sanitariusz w tym czasie byli u chorego. Za kierownicą siedział 49-letni mężczyzna, mieszkaniec Tomaszowa lubelskiego. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Okazało się, że w jego organizmie znajdowało się 2,3 promila alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy oraz pobrano krew do badań. Na prośbę kierownika tomaszowskiej stacji pogotowia ratunkowego sprawdzono także stan trzeźwości pozostałej załogi karetki. Zarówno lekarz jak i sanitariusz byli trzeźwi.
Mężczyźnie grozi do 2 lat więzienia, wysoka grzywna oraz utrata prawa jazdy.
I.S.