Aktualności

Lubartów: Wpadł po tym, jak staranował autobus

Data publikacji 03.08.2010

Pijany młodzieniec najpierw staranował autobus, a potem uciekł z miejsca kolizji rozbitym autem. Wpadł po kilkunastu minutach. 20-latek był pijany. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu...

Pijany młodzieniec najpierw staranował autobus, a potem uciekł z miejsca kolizji rozbitym autem. Wpadł po kilkunastu minutach. 20-latek był pijany. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
 
Wczoraj przed godz. 23.00 lubartowscy policjanci zostali poinformowani, że na parkingu jednego z marketów kierowca forda focusa zderzył się z autobusem a następnie uciekł samochodem z miejsca zdarzenia. Policjanci rozpoczęli poszukiwania pojazdu. Już po kilku minutach ford został odnaleziony w pobliżu osiedla, gdzie mieszkał jego właściciel. Stał ukryty w ciemnym miejscu pomiędzy garażami. Samochód był zamknięty, a w środku nie było nikogo. Auto miało rozbity lewy przód.
Policjanci zaczęli przeszukiwać pobliskie osiedle w poszukiwaniu właściciela forda. Odnaleźli go kilkadziesiąt metrów od porzuconego samochodu. 20 – letni mieszkaniec Lubartowa był nietrzeźwy. Początkowo twierdził, że nie wie o co chodzi, jednak po kilku minutach przyznał się do spowodowania kolizji i ucieczki z jej miejsca. Jak mówił uciekł, gdyż obawiał się odpowiedzialności, ponieważ zanim wsiadł za kierownicę wypił alkohol. Badanie wykazało, że 20 – latek miał w organizmie 2,2 promila alkoholu. Pobrano od niego również krew do badań. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Odpowie przed sądem za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji drogowej i ucieczkę z jej miejsca.
 
G.P.
Powrót na górę strony