Aktualności

Łęczna: Zostawił tablice rejestracyjne na miejscu zderzenia z kapliczką

Data publikacji 02.08.2010

Tablica rejestracyjna pozostawiona na miejscu zdarzenia doprowadziła łęczyńskich policjantów do 43-latka, który kierując mercedesem uderzył w przydrożną kapliczkę a potem zbiegł. W chwili zatrzymania, niedługo po zdarzeniu, mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie...

Tablica rejestracyjna pozostawiona na miejscu zdarzenia doprowadziła łęczyńskich policjantów do 43-latka, który kierując mercedesem uderzył w przydrożną kapliczkę a potem zbiegł. W chwili zatrzymania, niedługo po zdarzeniu,  mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
 
       Do zdarzenia doszło na początku minionego weekendu. Wieczorem dyżurny łęczyńskich policjantów otrzymał zgłoszenie, że w Spiczynie pojazd marki Mercedes wjechał w kapliczkę, po czym odjechał. Na miejsce zostali skierowani policjanci. Mundurowi ustalili, że samochód wjechał na chodnik a następnie uderzył w stojącą tam kapliczkę. Jak się okazało, kierujący uciekł z miejsca zdarzenia pozostawiając tam przednie tablice rejestracyjne, które odpadły od auta po uderzeniu.  
Chwilę później  mundurowi zapukali do drzwi mieszkania kierującego – mieszkańca  gm. Puchaczów. Okazał się nim 43-letni mężczyzna. Na podwórku funkcjonariusze znaleźli zaparkowanego mercedesa bez  przednich tablic rejestracyjnych. Mężczyzna przyznał, że wjechał w kapliczkę. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości sprawcy.  Okazało się, że 43 – latek miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
 
M.M.
 
 
 
Powrót na górę strony