Tomaszów Lub: Tragedia nad stawem.
Data publikacji 26.07.2010
Najprawdopodobniej alkohol i brak rozsądku były przyczyną tragedii, do jakiej doszło w nocy z 24/25 lipca w Rudzie Żelaznej. Podczas łowienia ryb utonął 57-letni mieszkaniec Tomaszowa Lub. - właściciel stawu. Na brzegu znaleziono urządzenie podłączone do prądu, za pomocą, którego prawdopodobnie 57-latek łowił ryby.
Najprawdopodobniej alkohol i brak rozsądku były przyczyną tragedii, do jakiej doszło w nocy z 24/25 lipca w Rudzie Żelaznej. Podczas łowienia ryb utonął 57-letni mieszkaniec Tomaszowa Lub. - właściciel stawu. Na brzegu znaleziono urządzenie podłączone do prądu, za pomocą, którego prawdopodobnie 57-latek łowił ryby.
Do zdarzenia doszło między 1.00 a 2.00 w nocy z soboty na niedzielę w Rudzie Żelaznej (gm. Tomaszów Lub.) Podczas łowienia ryb we własnym stawie utonął 57-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego. Na brzegu znaleziono urządzenie (wędkę z brzeszczotem na końcu) podłączone do prądu. Najprawdopodobniej za pomocą tego urządzenia 57-latek próbował łowić ryby.
Jak ustalili policjanci 57-latek nad stawem przebywał w towarzystwie dwóch kolegów. Z jednym z nich w trakcie łowienia ryb spożywał alkohol. W pewnym momencie mężczyźni rozeszli się w różne miejsca i stracili ze sobą kontakt wzrokowy. Gdy postanowili wracać do domu nie mogli skontaktować się właścicielem stawu. Znaleźli go pływającego w wodzie i natychmiast wyciągnęli. Pomimo podjętej od razu akcji reanimacyjnej, wezwaniu karetki pogotowia nie udało się uratować mężczyzny. Obecny na miejscu lekarz określił, że przyczyną zgonu mężczyzny było utonięcie.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Apelujemy do wszystkich przebywających nad zbiornikami wodnymi o rozsądek i uwagę. Alkohol jest jedną z najczęstszych przyczyn wypadków nad wodą.
I.S.