Lubartów: Zabójstwo w środku miasta.
Data publikacji 24.07.2010
Lubartowscy policjanci wspierani przez funkcjonariuszy z KWP w Lublinie przez ponad dobę prowadzili poszukiwania za 44-letnim mieszkańcem Ostrowa Lubelskiego. Przeczesano całą gminę Ostrów Lubelski oraz sąsiadujący z nią Uścimów. Sprawdzaliśmy każdy sygnał, każdą napływającą do nas informację, każde miejsce, w którym mógł przebywać poszukiwany. Policjanci przeczesywali okoliczne lasy, jeziora i opuszczone domostwa. Wczoraj wieczorem 44-latek został zatrzymany do dyspozycji Prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa 46-letniej kobiety. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w Ostrowie Lubelskim na ul. Lubartowskiej. Sprawca najpierw potrącił samochodem idącą chodnikiem kobietę, później wysiadł z auta i zaatakował ją zadając jej ciosy ostrym narzędziem.
Lubartowscy policjanci wspierani przez funkcjonariuszy z KWP w Lublinie przez ponad dobę prowadzili poszukiwania za 44-letnim mieszkańcem Ostrowa Lubelskiego. Przeczesano całą gminę Ostrów Lubelski oraz sąsiadujący z nią Uścimów. Sprawdzaliśmy każdy sygnał, każdą napływającą do nas informację, każde miejsce, w którym mógł przebywać poszukiwany. Policjanci przeczesywali okoliczne lasy, jeziora i opuszczone domostwa. Wczoraj wieczorem 44-latek został zatrzymany do dyspozycji Prokuratury, która prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa 46-letniej kobiety. Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w Ostrowie Lubelskim na ul. Lubartowskiej. Sprawca najpierw potrącił samochodem idącą chodnikiem kobietę, później wysiadł z auta i zaatakował ją zadając jej ciosy ostrym narzędziem.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w Ostrowie Lubelskim. W idącą chodnikiem 45 letnią kobietę uderzył samochód osobowy. Kobieta podniosła się z ziemi i zaczęła uciekać. Kierowca wysiadł z pojazdu i ruszył za nią. Gdy do niej dobiegł powalił ją na ziemię i zaatakował zadając jej rany ostrym narzędziem. Zaraz potem wsiadł w samochód i odjechał. 46-latka zmarła na miejscu zdarzenia na skutek odniesionych obrażeń.
Sprawą zajęli się lubartowscy policjanci. Na miejscu zdarzenia pracę rozpoczęła specjalna grupa operacyjno-dochodzeniowa pod kierownictwem Komendanta Powiatowego Policji w Lubartowie, przy udziale Zastępcy Prokuratora Rejonowego w Lubartowie. Podzieleni na zespoły zadaniowe lubartowscy policjanci wspierani przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, przystąpili do zabezpieczania miejsca zdarzenia oraz poszukiwania sprawcy. Już w pierwszych chwilach podjętych działań śledczy ustalili, że sprawcą może być były mąż ofiary - 44 letni mieszkaniec Ostrowa Lubelskiego.
Rozpoczęły się poszukiwania. Przeczesywano okolice, teren miasta i gminy Ostrów Lubelski oraz gminy Uścimów. Sprawdzano okoliczne tereny rekreacyjne, jeziora, kompleksy leśne i opuszczone domostwa. Jak wynikało z naszych ustaleń wraz z ukrywającym się 44-latek przebywał jego nieletni syn. Z uwagi na brutalność działania i desperację sprawcy policjanci rozpoczęli wyścig z czasem by zatrzymać 44 latka. Rozległe kompleksy leśne, okoliczne grzęzawiska, zbiorniki wodne pojezierza łęczyńsko-włodawskiego i przebywająca w tych turystycznie miejscach duża ilość osób napływowych sprawiały, że poszukiwania były bardzo ciężkim przedsięwzięciem.
Sprawdzaliśmy każdy napływający do nas sygnał, każdą informację, każde wytypowane miejsce.
Prowadzone nieprzerwanie przez ponad dobę działania doprowadziły wczoraj do ustalenia miejsca pobytu poszukiwanego. Mężczyzna został zatrzymany na terenie kompleksu leśnego między Kaznowem a Ostrowem Lubelskim. Zatrzymanie było bardzo dynamiczne. Na widok policjantów 44-latek rzucił się do ucieczki, nie reagował na wezwania funkcjonariuszy oraz strzały ostrzegawcze. Po kilkudziesięciu metrach Jan Ch. został obezwładniony i zatrzymany.

W pobliżu tego miejsca policjanci odnaleźli również przestraszonego, nieletniego syna 44-letniego mężczyzny. Jan Ch. został zatrzymany do dyspozycji prokuratury. Dzisiaj są z nim wykonywane dalsze czynności.
A.M